niedziela, lipca 19, 2026

"Na tropie sensacji' Helena Leblanc [PATRONAT MEDIALNY]

 



TYTUŁ  "Na tropie sensacji”

CYKL   Paryżanki (tom 1)
 

AUTOR Helena Leblanc

 

DATA PREMIERY 16.06.2026

 

WYDAWNICTWO Litera Inventa

 

ILOŚĆ STRON 340

 

 

 

 

OCENA  6/6

 

OPIS

 




Paryska dziennikarka Gaëlle Lamartine jest chodzącym magnesem na kłopoty. Rozwód, długi po byłym mężu, konflikt z aktorem-celebrytą, a w konsekwencji zwolnienie z pracy sprawiają, że ucieka ze stolicy do rodzinnej Bretanii, by choć chwilę pomyśleć w spokoju o swojej przyszłości zawodowej.


Niestety, na miejscu wpada w miłosny szał za sprawą przystojnego syna sąsiadów, który też schronił się w rodzinnej miejscowości, żeby uciec od prywatnych problemów. To się nie może skończyć dobrze. Ze złamanym po raz kolejny sercem postanawia, że nie da się już więcej oszukać żadnemu mężczyźnie.


W końcu przyjmuje od byłego szefa zlecenie ostatniej szansy – rozpracowanie tajemniczego amerykańskiego miliardera i playboya Alexandra Hughesa. Perspektywa spędzenia roku z dala od Francji i kłopotów oraz oczekiwane wynagrodzenie sprawiają, że nie myśli o zagrożeniach. Wpada na trop nowej sensacji i zamierza to wykorzystać.


Czy miliarder, który nienawidzi dziennikarzy, odkryje prawdziwą tożsamość Gaëlle? Jak daleko sięgają powiązania znanego francuskiego aktora? Ile można poświęcić dla pracy, która jest pasją?

 

 

 




MOJE ODCZUCIA

 



Gaëlle Lamartine, paryska dziennikarka wpada w kłopoty. Otrzymuje długi po byłym mężu, w pracy wpada w konflikt z celebrytą, w wyniku czego zostaje zwolniona. By choć trochę odpocząć wybiera się do rodziców do Bretanii. Ale i tam długo nie trzeba czekać, aby coś się stało. Zakochuje się w synu sąsiadów, który łamie jej serce. Postanawia nie dopuszczać do swego serca żadnego więcej mężczyzny. Wyjeżdża na rok do Stanów, aby tam rozpracować milionera Alexandra Hughesa. Przy okazji wpada tam na trop nowej sensacji. Jak to wszystko się dla niej zakończy?

Helena Leblanc zdecydowanie jest mistrzynią w budowaniu napięcia i emocji. Jej powieści czyta się z niezwykłą przyjemnością i lekkością. Są niczym dobry wciągający serial od którego nie można się oderwać. I co ważniejsze, po przeczytaniu czuje się wielki niedosyt, że to już koniec.

Gaëlle to bohaterka z pazurem, która umie zawalczyć o swoje, jednak ma niezwykle kruche serce. W swoim życiu trafia na nieodpowiednich facetów, którzy ją ranią. Dlatego chce się od nich odseparować, a raczej swoje serce. Tylko jak długo uda jej się wytrwać w tym postanowieniu, kiedy tuż obok niej kręci się tylu przystojnych mężczyzn?
Jeśli chodzi o sprawy zawodowe to
Gaëlle jest profesjonalistką. Nieugięta, wytrwała, a przede wszystkim nie odpuszczająca. Wie jak chronić to, co jest dla niej najważniejsze. Jej upór i wytrwałość w dążeniu do celu są imponujące.

Zawsze marzyłam o dziennikarstwie śledczym, ale kobieta z moim wyglądem może o tym zapomnieć. Nikt nie traktował mnie poważnie, a każdy policjant, z którym chciałam porozmawiać, zaczynał od „opowiem, ale przy dobrej kawie”. Za to rubryka towarzyska okazała się dla mnie idealna. I teraz, kiedy miałam szansę zrealizować marzenie…
Podobno życie i kariera zaczynają się po trzydziestce… U mnie jedno i drugie pierdolnęło z przytupem.


Męska część bohaterów to pasmo różnorodności. Cedric, mężczyzna ciepły, serdeczny, a jednak nie do końca szczery. Max, mężczyzna, którego polubiłam od razu, a który mnie poniekąd później zawiódł. No i Alexander, który z początku niezbyt dał się lubić, zwłaszcza będąc bucem i chamem.

Jeśli chodzi o męskie postacie to muszę przyznać, że autorka nieźle zamieszała. Sądziłam bowiem że doskonale wiem który z nich zdobędzie serce
Gaëlle, ale muszę przyznać, że się pomyliłam.

Cała powieść napisana lekkim, czasami wręcz zabawnym językiem. Doskonała kreacja i różnorodność bohaterów. Sensacja goni sensację i to dosłownie. Z tą książką nie można się nudzić, oj autorka już o to zadbała.

Jeżeli jesteście ciekawi jak zakończy się roczna praca
Gaëlle za granicą, koniecznie przeczytajcie tę powieść.

Na tropie sensacji to historia pokazująca, że zawsze warto walczyć o swoje, ale także udowadniająca, że prawdziwej miłości nie można się sprzeciwiać, bo ona zawsze wygrywa. Polecam!




Za możliwość przeczytania, zrecenzowania i patronowania serdecznie dziękuję Autorce oraz   









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.

Copyright © 2016 Czytaninka , Blogger