Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyd. Media Rodzina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyd. Media Rodzina. Pokaż wszystkie posty

środa, lipca 22, 2026

"Kicia Kocia w podróży. Kicia Kocia i Pacek zwiedzają miasta w Polsce" Anita Głowińska

"Kicia Kocia w podróży. Kicia Kocia i Pacek zwiedzają miasta w Polsce" Anita Głowińska

 




➲ TYTUŁ  "Kicia Kocia w podróży”
 

➲ AUTOR Anita Głowińska

 

➲ DATA PREMIERY 15.07.2026

 

➲ WYDAWNICTWO Media Rodzina

 

➲ ILOŚĆ STRON 24

 

 

 

 

➲ OCENA  6/6

 

➲ OPIS

 




To książka, ale nie tylko. To także kolorowanka, szkicownik i notatnik. Dziecko może ją czytać i oglądać, ale i współtworzyć. Może dopisać zdanie od siebie lub dorysować na ilustracji, co tylko zapragnie. Dzięki książeczce z serii „Rysuj z Kicią Kocią” najmłodszy czytelnik staje się autorem.

 

 

 




➲ MOJE ODCZUCIA

 



Dzisiaj przychodzę do was z pozycją dla maluchów. Jest to czytanka, a zarazem kolorowanka, więc każdy maluch będzie zainteresowany. Bo nie dość, że pozna przygody Kici Koci i Packa, którzy zwiedzają miasta w Polsce, to jeszcze będzie mógł kolorować, bazgrać czy coś sobie zanotować.

Anita Głowińska stworzyła ciekawą książeczkę, która ma wiele zastosowań. Można poczytać i dowiedzieć się ciekawostek o kilku polskich miastach takich jak Warszawa, Białystok, Gdańsk, Toruń, Poznań, Szczecin, Wrocław, Jelenia Góra i Kraków. Każda strona czytanki poświęcona jest danemu miastu, z czego przy każdej z nich znajduje się również jakaś kolorowanka, zadanie. Może właśnie dzięki temu odbiorca książeczki lepiej zapamięta o czym czyta, gdy będzie mógł sam coś przy okazji stworzyć.

Książeczka jest ciut większych rozmiarów, można by powiedzieć, że to taki większy zeszyt. W środku oprócz zadań do wykonania znajdziecie piękne kolorowe ilustracje nawiązujące do tekstu. Dodatkowo czarnym drukiem mamy wyjaśnione nazwy znajdujące się w czytance, nawiązujące do danego miasta.


Kicia Kocia w podróży. Kicia Kocia i Pacek zwierzają miasta  w Polsce 
to doskonała pozycja dla najmłodszych czytelników, która nie tylko bawi, ale także uczy kreatywności. Polecam.                                               






Za możliwość przeczytania i zrecenzowania serdecznie dziękuję












poniedziałek, czerwca 08, 2026

"Kicia Kocia i Nunuś. Hurra nurkujemy!" Anita Głowińska

"Kicia Kocia i Nunuś. Hurra nurkujemy!" Anita Głowińska

 




➲ TYTUŁ  "Kicia Kocia i Nunuś. Hurra nurkujemy!”

➲ CYKL  Kicia Kocia i Nunuś. Seria z okienkami 

➲ AUTOR Anita Głowińska

 

➲ DATA PREMIERY 20.05.2026

 

➲ WYDAWNICTWO Media Rodzina

 

➲ ILOŚĆ STRON 15

 

 

 

 

➲ OCENA  5/6

 

➲ OPIS

 




Kicia Kocia i Nunuś wybierają się na wycieczkę. Czeka ich podróż pociągiem, pływanie łodzią i najważniejsze… nurkowanie w morzu. To będzie wspaniała wyprawa pełna przygód! Kicię Kocię i Nunusia oczaruje kolorowy podwodny świat. Wy również zajrzyjcie pod otwierane okienka i sprawdźcie, jakie tajemnice kryje błękitne morze.

 




➲ MOJE ODCZUCIA

 



Kicia Kocia i Nunuś wybierają się na wycieczkę pełną przygód. Czeka ich podróż pociągiem, pływanie łodzią i co najważniejsze nurkowanie w morzu. A do tego 47 okienek do otworzenia skrywających morskie zwierzęta i rzeczy związane z plażowaniem.

Ta pozycja jest idealna dla najmłodszych czytelników, wręcz zachęcająca, aby wziąć ją w dłonie i do niej zajrzeć. Tekstu tak naprawdę mamy tutaj niewiele, jedynie opisy co na danym obrazku widzimy. Najbardziej interesujące dla młodych czytelników są okienka do otworzenia, które skrywają tajemnice warte poznania. W głównej mierze są to morskie zwierzęta, ale nie tylko one.

Książka została ładnie wydana. Ma większy format, kartonowe strony i co najważniejsze dla maluchów – otwierane okienka. Myślę, że dzięki takiemu wydaniu nawet pomimo ciągłego użytkowania tej pozycji, książka może przetrwać w dobrym stanie bardzo długo. Piękne kolorowe obrazki nadają wyobraźni lepszy wydźwięk. Podróż nad morze może przynieść wiele niespodzianek, takich jak różnorakie zwierzątka, a nawet nurkując można spotkać wrak statku.

Kicia Kocia i Nunuś. Hurra nurkujemy!
to idealna pozycja dla najmłodszych czytelników chcących rozpocząć przygodę z czytaniem. Otwierane okienka bowiem to coś, co na pewno ich zainteresuje i pochłonie bez reszty. Polecam.






Za możliwość przeczytania i zrecenzowania  serdecznie dziękuję 


 



niedziela, czerwca 07, 2026

"Mam przyjaciółkę instruktorkę jazdy konnej" Ralf Butschkow

"Mam przyjaciółkę instruktorkę jazdy konnej" Ralf Butschkow

 



➲ TYTUŁ  "Mam przyjaciółkę instruktorkę jazdy konnej”

➲ CYKL  Mądra Mysz (tom 115)
 

➲ AUTOR Ralf Butschkow

 

➲ DATA PREMIERY 20.05.2026

 

➲ WYDAWNICTWO Media Rodzina

 

➲ ILOŚĆ STRON 24

 

 

 

 

➲ OCENA  6/6

 

➲ OPIS

 




Lenka odwiedza swoją przyjaciółkę w stadninie koni. Instruktorka pokazuje jej, jak prawidłowo szczotkować i karmić konia, ale także dzieli się spostrzeżeniami na temat lekcji jazdy konnej i codzienności swojej pracy ze zwierzętami. W przesyconej lekkim humorem opowieści mali czytelnicy poznają ten ciekawy zawód.

 




➲ MOJE ODCZUCIA

 



Dzisiejsza pozycja jest jak najbardziej w moim temacie, bo dotyczy koni. Jazda konna to naprawdę interesujący sport, ale może być również niebezpieczny. Z koniem czy też kucykiem trzeba wiedzieć jak się obchodzić, aby nie zrobił nam przypadkowo krzywdy.

Dzięki tej książeczce dowiecie się jak się czyści konia, jak się go karmi, jak siodła, a przede wszystkim jak się przy nim zachowywać. Lenka odwiedza swoją przyjaciółkę instruktorkę, która jej wszystko objaśnia. Dziewczynka jest zafascynowana i już nie może się doczekać kolejnej wizyty w stadninie i swojej pierwszej prawdziwej nauki jazdy konnej.

Na początku czuję się na grzbiecie Holly dosyć niepewnie. Ania mówi, że pewności nabiera się z czasem i że trzeba się spokojnie nauczyć dobrze jeździć. Pewnie nie wszystko wychodzi mi jeszcze idealnie, ale uczucie jest świetne i jazda na koniu sprawia mi ogromną radość.


Obcowanie z końmi może być doskonałą przygodą życia. Sama, jako młoda dziewczynka pobierałam takie lekcje jazdy konnej, które dzisiaj miło wspominam. Oczywiście nie obyło się bez upadków z tych cudnych zwierząt, ale zawsze po takim upadku wsiadałam ponownie na grzbiet konia.

W książce znajdziemy śliczne ilustracje wykonane przez samego autora, które doskonale odzwierciedlają czytany tekst i pozwalają dziecku odzwierciedlić to co się w danej chwili dzieje.

Mam przyjaciółkę instruktorkę jazdy konnej to świetna pozycja przedstawiająca zawód instruktora ale także codzienną pracę i obowiązki względem koni. Polecam.






Za możliwość przeczytania i zrecenzowania  serdecznie dziękuję


 



czwartek, czerwca 04, 2026

"Maks korzysta z toalety" Christian Tielmann

"Maks korzysta z toalety" Christian Tielmann

 



➲ TYTUŁ  "Maks korzysta z toalety”
 

➲ AUTOR Christian Tielmann

 

➲ DATA PREMIERY 20.05.2026

 

➲ WYDAWNICTWO Media Rodzina

 

➲ ILOŚĆ STRON 24

 

 

 

 

➲ OCENA  6/6

 

➲ OPIS

 




Maks korzysta z toalety

 

 

- Uwaga, siusiu! – woła Maks, a tata idzie po nocnik. Maks nie chce już nosić pieluchy. Chce chodzić do łazienki, tak jak tata, mama i Feliks. Idzie mu nieźle, tylko czasami zdarzają się drobne wpadki. Ale to nic wielkiego. Bo Maks wie: prędzej czy później każdy nauczy się korzystać z toalety!

 




➲ MOJE ODCZUCIA

 



Dzisiaj kilka słów o pozycji dla maluchów, które pragną pożegnać się już z pieluchą. Jak wiadomo dzieci widząc, że dorośli inaczej z czegoś korzystają, to też od razu tak chcą. Poniekąd jest to dobre, gdyż w ten sposób szybciej przychodzi im nauka nowych czynności.

 – Czasem przy robieniu siusiu trzeba się pospieszyć – mówi tata. – Jeśli zabraknie czasu, siusiu trafi do spodni i wywoła alarm.


Maks nie chce już nosić pieluchy, dlatego zaczyna korzystać z nocnika. Nie od razu oczywiście wszystko idzie zgodnie z planem, bo zdarzają mu się jeszcze wpadki, ale to normalne. Nie od razu wszystko zawsze się udaje, czasem potrzebny jest czas, aby to wszystko opanować.

Autor w subtelny sposób przedstawia naukę korzystania z toalety przez dziecko. Nie zmuszając go do niczego, pozwalając popełniać błędy i się na nich uczyć. Dodatkowo uświadamia jak zbudowana jest kanalizacja i na jakiej zasadzie działa. Całość opatrzona jest pięknymi ilustracjami wykonanymi przez Sabine Kraushaar.

Maks korzysta z toalety to doskonała pozycja edukująca maluchy i zachęcająca ich do pozbawienia się noszenia pieluch.






Za możliwość przeczytania i zrecenzowania  serdecznie dziękuję



  


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


poniedziałek, kwietnia 13, 2026

"Żubr Pompik. Odkrycia. Przygody z płazami” Tomasz Samojlik

"Żubr Pompik. Odkrycia. Przygody z płazami” Tomasz Samojlik

 



➲ TYTUŁ  "Żubr Pompik. Odkrycia. Przygody z płazami”

➲ CYKL  Żubr Pompik. Odkrycia (tom 16)
 

➲ AUTOR Tomasz Samojlik

 

➲ DATA PREMIERY 25.03.2026

 

➲ WYDAWNICTWO Media Rodzina

 

➲ ILOŚĆ STRON 24

 

 

 

 

➲ OCENA  6/6

 

➲ OPIS

 




Pomruk jest w wyjątkowo dobrym nastroju i w przypływie czułości nazywa Pompika i Polinkę kijankami. Polinka nie zna tego słowa, więc Pompik pokazuje jej kijanki w pobliskim stawie, a poznana przy tej okazji żaba objaśnia dzieciom wszystkie ciekawe informacje o żabach i płazach. Polinka jest przerażona, gdy dowiaduje się, że kijanki z wiekiem tracą ogony… Ale ku jej uldze nie dotyczy to wszystkich płazów, a tym bardziej żubrów!

W serii pt. Odkrycia sympatyczna rodzina żubrów wytrwale szuka odpowiedzi na niełatwe pytania, które stawia przed nią świat przyrody. Dokąd odlatują ptaki? Skąd bierze się wiatr? Jak z nasionka powstaje drzewo? Czy da się dotknąć tęczy? W naukowych odkryciach żuberkom pomogą przyjaźni mieszkańcy puszczy.  

 




➲ MOJE ODCZUCIA

 



Dzisiaj mam dla was recenzję sympatycznej książeczki dla dzieci, w której to dwa młode żubry poznają płazy. Dowiadują się, jak powstaje żaba, że większość kijanek traci swoje ogony dorastając, choć nie wszystkie.

Polinka i Pompik poznają żabę, ropuchę, grzebiuszkę, kumaka, rzekotkę, salamandrę oraz traszkę. Przy okazji poznania tych płazów, żuberki dowiedziały się wielu ciekawych rzeczy na temat tych płazów. Ucieszone wróciły do rodziców i im o tym opowiedziały.

W tej pozycji znajdziemy wiele pięknych ilustracji, zobaczymy jak owe płazy wyglądają i jakie mają zwyczaje. Przekonamy się również jak wygląda cykl rozwojowy żaby.

Żubr Pompik. Odkrycia. Przygody z płazami to naprawdę ciekawa książeczka dla maluchów, które jak dobrze wiemy, z natury są bardzo ciekawe świata. Ta pozycja pomoże im poznać płazy i nauczy ich na co powinni zwrócić uwagę a czego się strzec.






Za możliwość przeczytania i zrecenzowania serdecznie dziękuję



wtorek, marca 10, 2026

"Kazik i czas przed ekranem" Aleksandra Belta-Iwacz

"Kazik i czas przed ekranem" Aleksandra Belta-Iwacz

 



➲ TYTUŁ  "Kazik i czas przed ekranem”

➲ CYKL  Kazik
 

➲ AUTOR Aleksandra Belta-Iwacz

 

➲ DATA PREMIERY 25.02.2026

 

➲ WYDAWNICTWO Media Rodzina

 

➲ ILOŚĆ STRON 32

 

 

 

 

➲ OCENA  6/6

 

➲ OPIS

 




Kazik, jak każde inne dziecko, przeżywa swoje małe codzienne przygody i doświadcza z nimi uczuć. Na przykład wpada w złość, gdy mama nie pozwala mu oglądać bajki, o której mówią wszyscy koledzy. W dodatku rodzice Kazika uważają, że pora wprowadzić jasne zasady dotyczące korzystania z ekranów. Chłopiec rozumie, dlaczego reguły są potrzebne, ale czasem nie ma ochoty ich przestrzegać…

Książki o Kaziku mają właściwości terapeutyczne – chłopiec uczy się mierzyć z rzeczywistością, a razem z nim mali czytelnicy. Dodatkowo każda historyjka opatrzona jest komentarzem autorki, który tłumaczy, dlaczego dzieci reagują w określony sposób i jak my, dorośli, możemy pomóc im – i sobie – w kryzysowych sytuacjach.

 




➲ MOJE ODCZUCIA

 



Jak dobrze wiemy, bajki pisze się zazwyczaj po to, aby mali czytelnicy mogli wyciągać z nich jakiś morał i cenne rady. Nie inaczej jest w przypadku Kazika. To książeczka, która porusza bardzo ważny w dzisiejszym świecie problem, a mianowicie spędzanie czasu dzieci przed ekranem, czy to telewizora czy też tabletu czy telefonu. Niestety, najłatwiej zająć dziecko pozwalając mu siedzieć w telefonie i grać w różne gry. Ale to nie jest nic dobrego, w ten sposób tylko pogarszamy ich sytuację. Zbyt długie spędzanie czasu przed ekranem posiada swoje skutki w postacie zmęczonych oczu i mózgu.

Czas przed ekranem to przyjemna rozrywka, ale jeśli nie przestrzegamy pewnych ważnych reguł, może nam szkodzić.


Osobiście cieszę się, że żyłam w czasach w których to nie ekrany były dla dzieci priorytetem, a wspólne spędzanie czasu na podwórku. A to różne zabawy, a to jazda na łyżworolkach. Zawsze było co robić i nie narzekaliśmy na nudę. W dzisiejszych czasach nie widać już, aby po podwórkach biegały dzieciaki i wspólnie się bawiły. Ważniejsze są jakieś gry komputerowe, a do tego nie potrzeba mieć nawet kompana. Niestety, obecnie rodzicie zazwyczaj pracują, nie mają tyle czasu, aby poświęcić wystarczająco uwagi dziecku.

Historia Kazika w pełni jest pozycją zasługującą na uwagę. Pokazuje nam, że w domu powinny być jasne reguły co do spędzania czasu przed ekranem. Warto też zwrócić uwagę na to, jakie bajki nasze dzieci chcą oglądać. Przykro to mówić, ale obecnie mamy tyle strasznych bajek, że czasem zastanawiam się, jak można to puszczać w telewizji. Warto więc od małego wpajać swoim pociechom, aby oglądały te wartościowe, które czegoś mogą ich nauczyć. Wiadomo, że dzieci będą się buntować i sprzeciwiać, to normalne. W takich sytuacjach trzeba z nimi usiąść i wszystko na spokojnie wytłumaczyć.

Nasza bajka została opatrzona pięknymi ilustracjami wykonanymi przez Ewę Michalską. Nadają one kolorytu całej historii.

Kazik i czas przed ekranem to pozycja, którą powinien przeczytać każdy mały czytelnik, ale także i rodzic, aby wyciągnąć z tej bajki właściwy morał. Pamiętajcie, że wspólne spędzanie czasu z dzieckiem jest niezwykle ważne. Zachęcam do sięgnięcia po tę pozycję.






Za możliwość przeczytania i zrecenzowania serdecznie dziękuję







Copyright © 2016 Czytaninka , Blogger