niedziela, lipca 21, 2024

„Osaczyć fatum” Agnieszka Jordan-Gondorek [PATRONAT MEDIALNY]

„Osaczyć fatum” Agnieszka Jordan-Gondorek [PATRONAT MEDIALNY]

 


TYTUŁ  "Osaczyć fatum”

CYKL  Fatum (tom 2)
 

AUTOR Agnieszka Jordan-Gondorek

 

DATA PREMIERY 10.07.2024

 

WYDAWNICTWO Nie Powiem

 

ILOŚĆ STRON 288

 

 

 

 

OCENA  5/6

 

OPIS

 


Czy fatum można osaczyć?

Ania i Tomek, otoczeni przez kochającą rodzinę oraz troskliwych przyjaciół, tworzyli małżeństwo idealne. Znali się od dziecka, od zawsze łączyła ich głęboka więź, ukończyli wymarzone studia, mieli dobrą pracę…

Tylko czy to działo się naprawdę, czy było elementem gry, która posunęła się odrobinę za daleko? Jak bardzo można oszukać samego siebie, nie ponosząc za to żadnych konsekwencji?

Mawia się przecież,
że licho nie śpi…




MOJE ODCZUCIA

 

 

Ania i Tomek mają kochające rodziny, a sami tworzą małżeństwo niemalże idealne. Tylko czy aby na pewno to wszystko jest prawdziwe? Jak daleko można się zapędzić w własne kłamstwa i jaki przyniesie to skutek? I czy fatum można osaczyć?

Miło jest ponownie sięgnąć po kolejną książkę Agnieszki Jordan-Gondorek z serii Fatum. To kolejna powieść tej autorki od której nie można się oderwać. Tym razem poznajemy Anię, która jest niezwykle ciepła i pełna empatii. Los innych osób nie jest jej obojętny, a praca w aptece teściowej sprawia jej wiele radości. Tomek zna Anię od małego, kiedy to traktował ją jak swoją młodszą siostrę. Dzisiaj są małżeństwem, czy zatem jego uczucia względem niej się zmieniły? To świetny mężczyzna, któremu los bliskich mu osób nie jest obojętny.

Czy wierzycie w fatum? Że czasem coś jest nam pisane z góry? I czy takie fatum można waszym zdaniem osaczyć? Ja wierzę, że fatum naprawdę może istnieć. Czasem spotykają nas rzeczy w które trudno uwierzyć, a jednak wszystko dzieje się w jakimś niewyjaśnionym nam celu.

Cmentarz spowijała cisza. Kluczył między grobami, by znaleźć te dwa właściwe, jednak im bardziej się do nich zbliżał, tym bardziej jego nastrój się pogarszał. Powróciły wyrzuty sumienia. Co mu strzeliło do głowy, by prosić Anię o taką przysługę? To było podłe i karygodne. Zachował się jak skończony egoista. Pragnął uszczęśliwić ukochaną mamę, a skrzywdził przez to osobę, na której z każdym dniem zależało mu coraz bardziej.


Nasi bohaterowie znali się od małego, zawsze byli ze sobą mocno związani, gdyż łączyła ich przyjaźń. Ale czy to właśnie przyjaźń może skłonić kogoś do małżeństwa? A może uczucia naszych bohaterów z czasem przerodziły się w coś więcej?
Bywa, że nie mamy w sobie dość odwagi, aby powiedzieć drugiej osobie co do niej czujemy. Tłumimy to w sobie, myśląc, że tak będzie lepiej. Ale gdy nagle zaczyna się źle dziać, zaczynamy tego żałować. Z uczuciami nie można się bawić, a tym bardziej ich skrywać, bo później mogą wyjść niepotrzebne nieporozumienia. Czy warto krzywdzić drugą osobę? Czy oszukiwanie samego siebie może przynieść nam coś dobrego?

Fatum niewątpliwie krąży nad naszymi postaciami, gdyż dzieje się wiele, nie zawsze przyjemnych rzeczy. Ból i cierpienie nie ominie Tomka i Ani, a do tego osoby z przeszłości sporo namieszają w ich życiu. Tomek będzie walczyć z natarczywą byłą, natomiast Ania odkryje tajemnicę, która na zawsze odmieni jej życie. Zastanawialiście się kiedyś, czy zawsze warto zdradzać wszystkie tajemnice? Czy czasem nie lepiej zabrać ich ze sobą do grobu?

Autorka napisała kolejną świetną powieść, która mocno wciągnęła mnie w świat Ani i Tomka. Szczerze mówiąc momentami byłam wściekła, że los tak z nich sobie drwił, ale z drugiej strony wiem, że to był zabieg celowy, aby nam się książka w żadnym razie nie znudziła. Fatum, intrygi, tajemnice i walka z prawdziwym uczuciem, to wszystko tutaj można znaleźć. Całość napisana lekkim językiem, czyta się niezwykle szybko. Historię poznajemy dwutorowo: teraźniejszość mieszka się z przeszłością pozwalając nam lepiej zagłębić się w życie Ani i Tomka. Wykreowani bohaterowie są rzeczywiści, pokazują swoje mocne i słabe strony. Emocji tutaj również nie brakuje. A do tego zakończenie, które zmusza do zapytania autorki jak można tak postąpić z czytelnikiem? Mam nadzieję, że na ostatnią część nie będzie trzeba długo czekać.

Osaczyć fatum to historia, która poniekąd zmusza do zastanowienia się, czy w życiu warto oszukiwać samego siebie, a później cierpieć z tego powodu? To również historia, która pokazuje, że fatum możne nas osaczyć w każdym momencie. Koniecznie przeczytajcie.







Za możliwość przeczytania, zrecenzowania i patronowania serdecznie dziękuję Autorce oraz








wtorek, lipca 16, 2024

„Do ostatniej kropli krwi” Monika Cieluch

„Do ostatniej kropli krwi” Monika Cieluch

 



TYTUŁ  "Do ostatniej kropli krwi”
 

AUTOR Monika Cieluch

 

DATA PREMIERY 24.02.2021

 

WYDAWNICTWO Amare

 

ILOŚĆ STRON 360

 

 

 

 

OCENA  5/6

 

OPIS

 


JEST TAKA WALKA, KTÓREJ NIE MOŻESZ PRZEGRAĆ!

ON wychowany w patologicznej rodzinie zdobywa świat pięściami.
ONA wrażliwa i zdolna fotografka, poszukuje modela do swojego projektu artystycznego.

Kiedy drogi Leo i Nasturcji się przetną, cały świat stanie w ogniu. Coraz silniejsze pożądanie, seks tak zmysłowy, że niemal nierealny i pragnienie, by wciąż sięgać po więcej… Ale przeszłość w końcu upomni się o Leo, nakazując mu dokonać najważniejszego w życiu wyboru. Może się okazać, że łącząca ich namiętność nie wystarczy, zawalczyć o wspólną przyszłość… W końcu świat podziemia rządzi się swoimi prawami.




MOJE ODCZUCIA

 

 

Leo pochodzi z patologicznej rodziny, a swój świat zdobywa pięściami.
Nasturcja jest zdolną fotografką, która poszukuje modela na konkurs fotograficzny.
Ich drogi się przecinają, a świat w którym żyją całkowicie się zmieni. Uczucia, pożądanie i seks zawładną nimi kompletnie. Ale co zrobią, kiedy przeszłość Leo się o niego upomni?

Książkę kupiłam już dość dawno temu, ale dopiero teraz ją przeczytałam. Czułam, że ta historia mnie porwie w swój świat i wcale się nie pomyliłam.

On nie zaznał w życiu prawdziwego szczęścia. Złość postanowił odreagowywać na ringu. Jest całkiem świetnym bokserem, ale jednak przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Jeden niewłaściwy ruch i wróci do więzienia.

W dzieciństwie często mu powtarzano, że dupa nie szklanka – nie zbije się. Wziął sobie te słowa do serca i nigdy się nad sobą nie użalał. Należał do ludzi, którzy potrafią pokonać ból i własne słabości.


Ona kocha swoją pracę i poświęca jej całe swoje serce. Chce udowodnić bratu i ojcu, że sama potrafi o siebie zadbać. Kiedy Leo zostaje jej modelem wszystko w jej życiu się zmienia.

Miłość może się narodzić w każdej chwili i w każdych okolicznościach. I choć nierzadko próbujemy z nią walczyć, to często z nią przegrywamy. Prawdziwa miłość jest w stanie znieść wiele. Ale czy kłamstwa i tajemnice również? Czy dziewczyna może pokochać tak mocno, że bez względu na niebezpieczeństwo jest w stanie oddać całe swoje serce mężczyźnie, który skazany jest na zło? Czy wszelkie próby zniechęcenia do siebie dziewczyny przez Leo przepadną z kretesem?

Powieść Moniki Cieluch porwała mnie w swój świat już od pierwszych stron. Wykreowane przez nią postacie są twarde, zadziorne i niezwykle uparte. Zwłaszcza Leo, który nie cofnie się przed niczym, by chronić tych, których kocha najbardziej. Pomimo tego, że ładuje się w kłopoty, które najczęściej musi rozwiązywać pięściami, w głębi duszy jest niezwykłym mężczyzną marzącym o normalności. Nastka natomiast jest zbyt naiwna i łatwowierna, co najbliżsi jej ludzie wykorzystują przeciwko niej. Opamiętanie przychodzi jednak zbyt późno, bo pewnych wydarzeń nie sposób cofnąć. Może jednak uchronić innych przed złem. W głębi duszy to silna kobieta o niezwykle kruchym sercu.

Tajemnice były jak cichy morderca. Zakradały się każdego dnia coraz bliżej, coraz głębiej, by w końcu doprowadzić do tragedii.

W gangsterskim świecie nie obowiązuje normalne prawo. Tutaj nawet policja i inne służby bezpieczeństwa mogą być skorumpowane. Nie wiadomo już komu można ufać, a komu nie. Jedno jest pewne – czasem by przetrwać trzeba po prostu zabić.

W książce jak na romans erotyczny przystało znajdziemy całkiem sporo scen erotycznych. Jednak każda z nich jest napisana z wyczuciem. Będziemy świadkami rodzącego się uczucia. Uczucia na śmierć i życie, które zostanie wystawione na próbę. Czy ją przetrwa? Dowiecie się czytając tę pozycję.

Całość napisana lekkim i przyjemnym w odbiorze językiem. Bohaterowie, których można polubić, ale też i tacy, których się nienawidzi. Historia pokazująca, że w życiu niczego nie możemy być pewni do końca i nie zawsze powinniśmy ufać najbliższym nam osobom.

Do ostatniej kropli krwi to powieść pełna emocji, kłamstw, sekretów i rozlewu krwi. Powieść od której nie sposób się oderwać i powieść na zakończenie której wyczekuje się z wielką niecierpliwością. Gorąco polecam.




środa, lipca 10, 2024

„Serce w mundurze” Agnieszka Karecka

„Serce w mundurze” Agnieszka Karecka

 







TYTUŁ  "Serce w mundurze"
 

AUTOR Agnieszka Karecka

 

DATA PREMIERY 26.11.2021

 

WYDAWNICTWO JakBook

 

ILOŚĆ STRON 332

 

 

 

 

OCENA  6/6

 

OPIS

 


Młoda aktorka, Klara, ma szansę zagrać rolę życia w wysokobudżetowej produkcji. Aby przygotować się do tego zadania, wstępuje do wojska, do służby przygotowawczej. Dziewczyna zmienia całkowicie swój sposób bycia, chociaż nie jest jej łatwo. Poznaje nowych ludzi, a także nieustannie walczy z własnymi słabościami. Nie jest prosto przystosować się do zimnego, zdyscyplinowanego środowiska, zwłaszcza że dowódca, pułkownik Zieniewicz, nie pała do niej zbyt wielką sympatią. Jedynie kapitan Nowak wydaje się być jej sprzymierzeńcem, a Klara zauważa, że ona także zaczyna coś czuć do tego przystojnego i tajemniczego żołnierza. Czy młoda aktorka jest na tyle zdeterminowana, że może zagrać rolę swojego życia? A co, jeśli jej wrogowie i tajemnice z przeszłości będą to skutecznie utrudniać? Czy miłość, która narodziła się w koszarach, ma szansę na przetrwanie w normalnym świecie? I czy Klara będzie w stanie wybaczyć zadawnione krzywdy oraz błędy popełnione przez bliskich?

Porywający romans i dramat w jednym, plus niesamowity,
do bólu prawdziwy klimat wojska.
Ta historia porywa od pierwszych stron
i pokazuje trudną drogę kobiet w mundurach.




MOJE ODCZUCIA

 

 

Klara jest aktorką i w końcu ma szansę zagrać główną rolę w filmie. Aby lepiej przygotować się do roli postanawia odbyć służbę przygotowawczą w wojsku. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że to wcale nie będzie takie proste zadanie. Dowódca pułkownik Zieniewicz nie pała do niej sympatią, jedynie kapitan Nowak wydaje się być po jej stronie. Widać, że jedno ma się ku drugiemu. 
Czy zatem Klara przetrwa w wojsku i będzie mogła zagrać rolę swojego życia? Czy jej  przeszłość jej w tym nie przeszkodzi? I w końcu czy uczucie do przystojnego żołnierza będzie w stanie przetrwać w normalnym życiu? 

Nie wierzyłam, że mogę sięgać po więcej, mając za sobą taki bagaż doświadczeń… błędów. Ale już teraz wiem, że to nie błędy definiują człowieka, a umiejętność radzenia sobie z nimi. Przebaczania. I podnoszenia się po każdym upadku.

Klara jest młodą kobietą, która w życiu chce mierzyć wyżej, tylko najzwyczajniej w świecie brakuje jej determinacji, by zawalczyć o swoje. Wydaje się być zbyt potulna, wszystko przyjmuje ze spuszczoną głową. Kiedy więc postanawia wkroczyć do wojska, wszyscy przyjmują to za żart. Ona jednak odnajduje w sobie siłę i w końcu postanawia zawalczyć o swoje. Ta dziewczyna już na samym początku wpada w tarapaty, a życie w wojsku nie jest dla niej łatwe. Ale to właśnie to miejsce odmienia ją całkowicie. Zmienia jej podejście do życia i wielu spraw. 

Miłość potrafi pojawić się dosłownie wszędzie. Więc czemu by nie i w wojsku? Tylko czy w tym miejscu można pozwolić sobie na uczucie? Serce nie sługa i nie da się go oszukać. Miłość to uczucie z którym nie warto walczyć, bo prędzej czy później ono i tak zawsze wygrywa. 

Klara chciała wkroczyć do nowego świata zapominając o błędach młodości. Jednak i one dosięgły ją i w wojsku, za co musiała ponieść wysoką karę. Człowiek całe życie uczy się na własnych błędach. Jednak pozbycie  się ich cienia okazuje się czasem trudne, nawet pomimo naszych chęci, aby się od niego uwolnić. 

Ponownie zamykają mnie w objęciach i jedyne, czego jestem pewna, to fakt, że nikt nie zabierze mi wspomnień z tego czasu. Czasu, który nauczył mnie przyjaźni, pokory i honoru. A także tego, że przyjaźń ma znaczenie. Jest ważna. I dlatego żałuję, że teraz muszą ją porzucić.

Doskonała kreacja bohaterów, polubiłam Klarę, bo to w gruncie rzeczy bardzo pozytywna osoba. Najbardziej spodobała mi się jej przemiana dzięki pobytowi w wojsku. Wtedy już kompletnie potrafiła zawalczyć o siebie. Bardzo intrygowała mnie również postać kapitana Nowaka. To taki ludzki, życzliwy człowiek, którego również dręczą demony przeszłości. 
Świetnie przedstawione realia wojskowe, które w pełni oddają obraz rzeczywisty tego miejsca. Mój mąż był w wojsku, więc dużo mi o tym opowiadał. 

Wojsko nie jest takie, jak myślałam. To nie tylko spis sztywnych regulaminów, rytmiczny stukot ciężkich wojskowych butów, musztra i pot. To też przyjaźń i dbanie o siebie nawzajem. To poświęcenie, to nauka kompromisu.

W książce oprócz rodzącego się uczucia znajdziemy tajemnice i sekrety rodzinne. Przekonamy się, że nie warto oceniać kogoś nie znając jego, i jego wersji wydarzeń. Bo czasem ta przeszłość jest bardziej skomplikowana niż mogłoby się nam wydawać. 
Całość napisana przyjemnym w odbiorze językiem.

Serce w mundurze to przepiękna, niezwykle emocjonalna historia o ludzkich losach i związanych z nim zawirowaniach. To również opowieść pozwalająca odnaleźć w sobie siłę i determinację do realizacji własnych marzeń. Gorąco polecam. 



wtorek, lipca 09, 2024

Zaowiedź patronacka "Osaczyć fatum" Agnieszka Jordan-Gondorek

Zaowiedź patronacka "Osaczyć fatum" Agnieszka Jordan-Gondorek

 



Jest mi niezmiernie miło ogłosić, iż mój blog Czytaninka objął patronatem medialnym książkę Osaczyć fatum Agnieszka Jordan-Gondorek. 



Premiera: 10.07.2024




Opis książki



Czy fatum można osaczyć?


Ania i Tomek, otoczeni przez kochającą rodzinę oraz troskliwych przyjaciół, tworzyli małżeństwo idealne. Znali się od dziecka, od zawsze łączyła ich głęboka więź, ukończyli wymarzone studia, mieli dobrą pracę…


Tylko czy to działo się naprawdę, czy było elementem gry, która posunęła się odrobinę za daleko? Jak bardzo można oszukać samego siebie, nie ponosząc za to żadnych konsekwencji?


Mawia się przecież, że licho nie śpi…



poniedziałek, lipca 08, 2024

„Szepty jeziora” Grażyna Mączkowska [PATRONAT MEDIALNY]

„Szepty jeziora” Grażyna Mączkowska [PATRONAT MEDIALNY]

 



TYTUŁ  "Szepty jeziora”
 

AUTOR Grażyna Mączkowska

 

DATA PREMIERY 24.06.2024

 

WYDAWNICTWO Lucky

 

ILOŚĆ STRON 304

 

 

 

 

OCENA  5/6

 

OPIS

 


Sabina tuż przed emeryturą przeprowadza się do miasta. Podczas pobytu męża w sanatorium w wolnych chwilach  jeździ na rowerze, zwiedzając okolicę. Pewnego dnia w parku obok jeziora znajduje pamiętnik. Domyśla się, że należy on do Kolorowej Kobiety, którą widywała w tym miejscu wcześniej. Postanawia ją odszukać, ale aby to zrobić, musi poznać tajemnice spisane w zeszycie.
Historia tak ją wciąga, że nawet gdy kobieta znajduje wskazówki, gdzie mieszka autorka zapisków, musi doczytać je do końca. Okazuje się, że życie właścicielki pamiętnika nie było tak kolorowe jak jej ubrania.
Czy dwie kobiety, które poznają się w tak niezwykłych okolicznościach, mają szansę na nawiązanie prawdziwej przyjaźni?




MOJE ODCZUCIA

 

 

Sabina przeprowadza się do miasta. Kiedy jej mąż wyjeżdża do sanatorium, ta często jeździ na rowerze w pobliżu jeziora. Praktycznie zawsze spotyka tam Kolorową Kobietę czytającą książkę. Jednak pewnego razu zamiast tej kobiety, znajduje książkę, która okazuje się być pamiętnikiem. Sabina pragnie go zwrócić kobiecie, ale aby ją odnaleźć musi zagłębić się w treść pamiętnika. Czytanie tak bardzo ją wciąga, że czuje, iż musi przeczytać go do końca. Okazuje się, że życie autorki pamiętnika, wcale nie było tak kolorowe jak jej ubrania.

Grażyna Mączkowska znana jest z tego, że w swoich powieściach porusza trudne tematy. I tym razem nie było inaczej. Mamy tutaj poruszonych kilka tematów. Najtrudniejszym z nich wydaje się być problem molestowania dzieci przez rodziców. O tym zawsze ciężko się mówi, ale również i ciężko czyta. Kiedy czytelnik pomyśli przez co musiało takie dziecko przechodzić nie mieści mu się to w głowie.
Poruszana jest również kwestia hej tu w Internecie, czyli temat który podejrzewam nie jest nikomu z nas obcy, a może i niejednego z nas dotknął. Ludzie lubią się żywić czyimś kosztem i sprawia im to ogrom satysfakcji. Kompletnie tego nie rozumiem.

I jak najbardziej zmieniajmy się! Dla siebie, dla rodziny, dla ludzi, dla natury. Gdyby mój ojciec się zmienił dla nas, dziś nie nosiłabym w sobie ciężaru ołowianych wspomnień. Gdyby moja matka się zmieniła, miłość i wzajemny szacunek w rodzinie trwałby do dziś i bez końca.


Autorka swoją powieścią skłania nas również do przemyślenia roli mężczyzn w życiu kobiet. Czy faktycznie nie byłybyśmy sobie w stanie bez nich poradzić? Czy szczęście kobiety musi być uzależnione od mężczyzny? Czy kobieta nie może być szczęśliwa i w pełni spełniona bez osobnika płci męskiej?


Historia stworzona na łamach tej powieści jest jak najbardziej życiowa, a bohaterowie w niej występujący niezwykle realni. Zmaganie się z codziennością jest czymś, co robi każdy z nas. Więzy rodzinne są, a przynajmniej powinny być ważne dla każdego. Natomiast miłość potrafi mieć różne odcienie. W powieści znajdujemy również obraz szczerej i prawdziwej przyjaźni, której niejeden z nas mógłby pozazdrościć.

W obecności przyjaciela powinno się czuć spokój, a gdy jesteśmy daleko od siebie – to samo z powodu pewności, że również daleko od nas jest lojalny.


Szepty jeziora to powieść dzięki której skłonimy się do refleksji nad własnym życiem. To historia o niezwykle dojrzałych bohaterach i o ich ciężkiej przeszłości. Ale to również książka o nadziei na lepsze jutro i o sile wybaczania. Polecam.








Za możliwość przeczytania, zrecenzowania i patronowania serdecznie dziękuję  



 


niedziela, czerwca 30, 2024

Zapowiedź patronacka „Śmierć żonokrążcy” Iwona Banach

Zapowiedź patronacka „Śmierć żonokrążcy” Iwona Banach

 


Jest mi niezmiernie miło ogłosić, iż mój blog Czytaninka objął patronatem medialnym książkę Śmierć żonokrążcy Iwona Banach. 



Premiera 17.07.2024



Opis książki 



Pięć byłych żon na urodzinach u teściowej z piekła rodem? To nie może skończyć się dobrze.
Walter Pacholec z bycia żonatym uczynił nieźle prosperujący interes. Fortuna i moc w lędźwiach zdawały się być gwarancją powodzenia, ale coś poszło nie tak. Kto zabił Waltera? Czy pieniądze to wystarczający motyw? Dwoje policjantów, Bella Głąb i Miłosz Kapusta usiłuje rozwikłać zagadkę jego tajemniczej śmierci. Niestety śledztwo komplikuje nagła śmierć jednej z byłych żon…






niedziela, czerwca 23, 2024

„Opowieść o Grace z Porto-Vecchio” Paweł Janiszewski [PATRONAT MEDIALNY]

„Opowieść o Grace z Porto-Vecchio” Paweł Janiszewski [PATRONAT MEDIALNY]

 




TYTUŁ  "Opowieść o Grace z Porto-Vecchio”

CYKL Grace
 

AUTOR Paweł Janiszewski

 

DATA PREMIERY 15.05.2024

 

WYDAWNICTWO Ridero

 

ILOŚĆ STRON 130

 

 

 

 

OCENA  4/6

 

OPIS

 


„Opowieść o Grace z Porto-Vecchio” to kryminał z lekką dozą erotyzmu, przeznaczony wyłącznie dla dorosłych czytelników. Książka składa się z trzech części, z których każda zawiera kryminalne opowiadanie o Grace, stanowiące jedną, nierozerwalną całość.
Grace jest młodą mężatką wplątaną w mafijne układy między jej ukochaną, gorącą Koryską a zimnym, polskim miasteczkiem Wilczyce. Czy zwycięży miłość czy zdrada? Czy zbrodnia zostanie odkryta? Grace zaprasza do swojego niezwykłego świata.




MOJE ODCZUCIA

 

 Dzisiaj przychodzę do Was z książką, która składa się z trzech części, a która opowiada o losach Grace, młodej Grażyny, która zostaje wplątana do mafijnego świata. Wiele osób na jej drodze próbuje nią manipulować, a ona sama zaczyna się gubić w tym komu ma wierzyć. Do czego posunie się odważna kobieta, kiedy w grę wejdzie miłość a także zdrada? Czy zbrodnia ujrzy światło dzienne?


Zbrodnia, by stała się doskonała, musiała zostać perfekcyjnie ukryta, co wymagało dokładnego wysprzątania.


Grace jest młoda, piękna i nad życie kocha konie oraz swojego psa boksera. Jej wielką miłością staje się również Porto-Vecchio, miasto na Korsyce bez którego nie potrafi już żyć. Ma męża Brunona, ale wciąż pamięta o swojej miłości z przeszłości, czyli o Adamie. Ten niespodziewanie ponownie pojawia się w jej życiu i wywraca je do góry nogami. Bruno również zaskakuje kobietę, więc ta w przypływie chwili musi działać, aby mogła przetrwać.

Paweł Janiszewski ani na chwilę nie funduje Grace spokojnego życia, wręcz przeciwnie, u niej ciągle coś się dzieje. Jedno jest pewne, ona sama oddziałuje zarówno na mężczyzn jak i na kobiety, którzy nie mogą się jej oprzeć. Ale czy czasem nie staje się to dla niej przekleństwem? Zamiast żyć spokojnie, jest zmuszona brać udział w licznych intrygach i układach. Czy wyjdzie z nich cało?

Kreacja Grace w pełni przedstawia ją jako kobietę niezależną, odważną, a przede wszystkim taką, która się przed niczym nie cofnie. Bliskie jej osoby nie są jej obojętne, ale kiedy trzeba potrafi zamienić się niczym w kamień pozbawiony odczuć. Walczy o swoje nawet za wszelką cenę.

Grace ponownie zrozumiała, że całe jej dotychczasowe życie było tylko iluzją, a pozorne szczęście – marną ułudą, mydlaną bańką.


Ile w stanie jest znieść normalna osoba? Jak wiele może wybaczyć? Co ma zrobić kiedy nie czuje się już bezpiecznie? Czy jest  w stanie zabić z zimną krwią? O tym musicie się przekonać sięgając po tę pozycję. Autor zapewni wam ogrom sensacji, rozlew krwi, a także nutkę erotyzmu. Całość czyta się szybko, gdyż fabuła mocno wciąga, a ciekawość, komu można ufać a komu nie tylko mocniej podkręca atmosferę niepewności.

Opowieść o Grace z Porto-Vecchio to kryminał, w którym tak naprawdę nie można nikomu ufać do końca, bo nawet Ci, których kochaliśmy mogą nas zaskoczyć. Zachęcam do przeczytania.

 



Za możliwość przeczytania, zrecenzowania i patronowania serdecznie dziękuję Autorowi. 


Copyright © 2016 Czytaninka , Blogger