poniedziałek, lipca 20, 2026

Zapowiedź patronacka trylogia „Szkoła latania” Sylwia Trojanowska

Zapowiedź patronacka trylogia „Szkoła latania” Sylwia Trojanowska



 


Jest mi niezmiernie miło poinformować, iż mój blog Czytaninka objął patronatem medialnym książki Szkoła latania, Blisko Chmur oraz Szept wiatru Sylwii Trojanowskiej.


Opisy książek 


Szkoła latania tom I 


Kaśka od dawna czuje, że nie pasuje do otoczenia. Jakby każdego dnia toczyła cichą walkę – z własnym ciałem, odbiciem w lustrze i myślą, że nigdy nie będzie wystarczająca. Słowa z otoczenia bolą, a spojrzenia, które na sobie czuje – oceniają. W domu nie znajduje zrozumienia, a poza nim spotyka się jedynie z brakiem akceptacji. Jej jedyną ostoją pozostaje przyjaciółka. Do czasu. Pewnego dnia trafia pod skrzydła ekscentrycznej terapeutki, a dzięki niej do Szkoły Latania – miejsca, w którym ludzie uczą się zmieniać swoje życie. Tam Kaśka zaczyna patrzeć na siebie inaczej, troszczyć się o swoje ciało, budować relacje i odzyskiwać wiarę w siebie. Po raz pierwszy dopuszcza myśl, że zasługuje na więcej. Nawet na miłość.


Blisko chmur tom II


Kaśka już wie, kim jest. Zna swoją wartość, potrafi stawiać granice i coraz rzadziej pozwala na to, by cudze słowa ją raniły. Świat, który kiedyś ją oceniał, dziś mówi ciszej. A może to ona wreszcie przestała go słuchać? Szkoła Latania zmieniła ją nie tylko od środka. Również jej ciało stało się lżejsze, silniejsze, należące bardziej do niej. Największą zmianą okazało się jednak coś, czego nie da się zaplanować. Miłość. Relacja z Maksem zapoczątkowała coś pięknego. Jednak uczucia, tak jak życie, rzadko układają się według wyobrażeń. Na drodze do szczęścia Kaśki staje ktoś, kto sprawia, że wszystko zaczyna się komplikować.


Szept wiatru tom III


Kaśka nie jest już tą samą kobietą. Coraz częściej mówi na głos to, co kiedyś dusiła w sobie. Coraz odważniej sięga po to, o czym dawniej jedynie marzyła. Uczy się żyć – w zgodzie z ciałem, emocjami i prawdą, dotąd skrywaną. Nowy styl życia daje jej siłę, ale też stawia przed nią pytania, na które nie zawsze zna odpowiedź. Bo zmiana to dopiero początek. Miłość do Maksa nie jest łatwa, ale to właśnie ona staje się dla Kaśki jednym z najważniejszych motorów przemiany, ułatwia realizację pragnień i podtrzymuje wiarę w to, że kobieta zasługuje na najlepsze.



Premiera 24.07.2026






niedziela, lipca 19, 2026

"Na tropie sensacji' Helena Leblanc [PATRONAT MEDIALNY]

"Na tropie sensacji' Helena Leblanc [PATRONAT MEDIALNY]

 



TYTUŁ  "Na tropie sensacji”

CYKL   Paryżanki (tom 1)
 

AUTOR Helena Leblanc

 

DATA PREMIERY 16.06.2026

 

WYDAWNICTWO Litera Inventa

 

ILOŚĆ STRON 340

 

 

 

 

OCENA  6/6

 

OPIS

 




Paryska dziennikarka Gaëlle Lamartine jest chodzącym magnesem na kłopoty. Rozwód, długi po byłym mężu, konflikt z aktorem-celebrytą, a w konsekwencji zwolnienie z pracy sprawiają, że ucieka ze stolicy do rodzinnej Bretanii, by choć chwilę pomyśleć w spokoju o swojej przyszłości zawodowej.


Niestety, na miejscu wpada w miłosny szał za sprawą przystojnego syna sąsiadów, który też schronił się w rodzinnej miejscowości, żeby uciec od prywatnych problemów. To się nie może skończyć dobrze. Ze złamanym po raz kolejny sercem postanawia, że nie da się już więcej oszukać żadnemu mężczyźnie.


W końcu przyjmuje od byłego szefa zlecenie ostatniej szansy – rozpracowanie tajemniczego amerykańskiego miliardera i playboya Alexandra Hughesa. Perspektywa spędzenia roku z dala od Francji i kłopotów oraz oczekiwane wynagrodzenie sprawiają, że nie myśli o zagrożeniach. Wpada na trop nowej sensacji i zamierza to wykorzystać.


Czy miliarder, który nienawidzi dziennikarzy, odkryje prawdziwą tożsamość Gaëlle? Jak daleko sięgają powiązania znanego francuskiego aktora? Ile można poświęcić dla pracy, która jest pasją?

 

 

 




MOJE ODCZUCIA

 



Gaëlle Lamartine, paryska dziennikarka wpada w kłopoty. Otrzymuje długi po byłym mężu, w pracy wpada w konflikt z celebrytą, w wyniku czego zostaje zwolniona. By choć trochę odpocząć wybiera się do rodziców do Bretanii. Ale i tam długo nie trzeba czekać, aby coś się stało. Zakochuje się w synu sąsiadów, który łamie jej serce. Postanawia nie dopuszczać do swego serca żadnego więcej mężczyzny. Wyjeżdża na rok do Stanów, aby tam rozpracować milionera Alexandra Hughesa. Przy okazji wpada tam na trop nowej sensacji. Jak to wszystko się dla niej zakończy?

Helena Leblanc zdecydowanie jest mistrzynią w budowaniu napięcia i emocji. Jej powieści czyta się z niezwykłą przyjemnością i lekkością. Są niczym dobry wciągający serial od którego nie można się oderwać. I co ważniejsze, po przeczytaniu czuje się wielki niedosyt, że to już koniec.

Gaëlle to bohaterka z pazurem, która umie zawalczyć o swoje, jednak ma niezwykle kruche serce. W swoim życiu trafia na nieodpowiednich facetów, którzy ją ranią. Dlatego chce się od nich odseparować, a raczej swoje serce. Tylko jak długo uda jej się wytrwać w tym postanowieniu, kiedy tuż obok niej kręci się tylu przystojnych mężczyzn?
Jeśli chodzi o sprawy zawodowe to
Gaëlle jest profesjonalistką. Nieugięta, wytrwała, a przede wszystkim nie odpuszczająca. Wie jak chronić to, co jest dla niej najważniejsze. Jej upór i wytrwałość w dążeniu do celu są imponujące.

Zawsze marzyłam o dziennikarstwie śledczym, ale kobieta z moim wyglądem może o tym zapomnieć. Nikt nie traktował mnie poważnie, a każdy policjant, z którym chciałam porozmawiać, zaczynał od „opowiem, ale przy dobrej kawie”. Za to rubryka towarzyska okazała się dla mnie idealna. I teraz, kiedy miałam szansę zrealizować marzenie…
Podobno życie i kariera zaczynają się po trzydziestce… U mnie jedno i drugie pierdolnęło z przytupem.


Męska część bohaterów to pasmo różnorodności. Cedric, mężczyzna ciepły, serdeczny, a jednak nie do końca szczery. Max, mężczyzna, którego polubiłam od razu, a który mnie poniekąd później zawiódł. No i Alexander, który z początku niezbyt dał się lubić, zwłaszcza będąc bucem i chamem.

Jeśli chodzi o męskie postacie to muszę przyznać, że autorka nieźle zamieszała. Sądziłam bowiem że doskonale wiem który z nich zdobędzie serce
Gaëlle, ale muszę przyznać, że się pomyliłam.

Cała powieść napisana lekkim, czasami wręcz zabawnym językiem. Doskonała kreacja i różnorodność bohaterów. Sensacja goni sensację i to dosłownie. Z tą książką nie można się nudzić, oj autorka już o to zadbała.

Jeżeli jesteście ciekawi jak zakończy się roczna praca
Gaëlle za granicą, koniecznie przeczytajcie tę powieść.

Na tropie sensacji to historia pokazująca, że zawsze warto walczyć o swoje, ale także udowadniająca, że prawdziwej miłości nie można się sprzeciwiać, bo ona zawsze wygrywa. Polecam!




Za możliwość przeczytania, zrecenzowania i patronowania serdecznie dziękuję Autorce oraz   









poniedziałek, lipca 06, 2026

"Pani Pompa ratuje przedszkole" Sylwia Trojanowska

"Pani Pompa ratuje przedszkole" Sylwia Trojanowska

 





TYTUŁ  "Pani Pompa ratuje przedszkole”

CYKL  Pani Pompa
 

AUTOR Sylwia Trojanowska

 

DATA PREMIERY 27.04.2026

 

WYDAWNICTWO Draka

 

ILOŚĆ STRON 34

 

 

 

 

OCENA  6/6

 

OPIS

 




Uwierzycie, że Pani Pompa istnieje naprawdę?

Ma ponad trzy metry wysokości, waży niemal czterysta kilogramów i od ponad stu lat mieszka w Szczecinie. A co więcej – nie jest sama. Ma kilkadziesiąt koleżanek, innych Pań Pomp. Wszystkie, ubrane w niebieskie sukienki, stoją w różnych częściach miasta. W dzień wydają się zupełnie zwyczajne… nieruchome, ciche, może nawet trochę zapomniane. Ale nocą, gdy ulice pustoszeją, a świat zasypia, dzieje się coś niezwykłego. Panie Pompy… ożywają. Są tam, gdzie trzeba, i zawsze na czas.

Co takiego robią? Tego dowiecie się z tej książki. A potem… wybierzcie się na spacer i zobaczcie je na własne oczy.


MOJE ODCZUCIA

 



Poznajcie Sylwię Trojanowską w nowej odsłonie, a mianowicie w książce dla dzieci. Kto by się spodziewał po autorce poczytnych książek dla dorosłych, książki dla dzieci? Ale muszę przyznać, że przedstawiona historia jest urocza, tym bardziej, że Panie Pompy istnieją naprawdę.

Główną bohaterką jest Pani Pompa, wysoka na ponad trzy metry, prawie czterysta kilogramów wagi i od ponad stu lat zamieszkująca Szczecin. Jej charakterystycznym ubiorem jest niebieska sukienka. Ale uwaga, ona nie jest sama, ma kilkadziesiąt koleżanek wyglądających jak ona. Ciekawostką jest to, że owe Pompy istnieją naprawdę i znajdują się w różnych miejscach Szczecina. Dlaczego by więc nie ożywić czegoś, co jest dla nas namacalne?

Poznajemy Pompę w różnych okolicznościach, kiedy miło spędza czas z koleżankami w kawiarni, ale również podczas jej niezwykłej pracy. Nasze Pompy bowiem są niezbędne strażakom, to one ratują co się da podczas pożarów.
Nasza Pompa na również niezwykłego przyjaciela pieska Pompusia. Myślę, że skradnie on niejedno dziecięce serce.

Pompuś – takie nosi imię -
jest czarniutki niczym noc,
zawsze chętny do zabawy,
lubi figle, harców moc.


Książka została ładnie wydana. Twarda oprawa, duża czcionka i przepiękne ilustracje Hanny Lepieszkiewicz-Woś tworzą dopełnienie treści Sylwii Trojanowskiej. Młody czytelnik nie tylko poznaje losy Pani Pompy, ale również ma możliwość ich wizualizacji dzięki ilustracjom. Samego tekstu nie ma zbyt wiele, ale ten który jest w pełni oddaje opisaną historię.

Na końcu książki poznamy osiem Pań Pomp (każda ma swoje imię) i ciekawostki na ich temat. Jeśli jesteśmy ze Szczecina albo się do niego wybierzemy, możemy powędrować szlakiem tras Pań Pomp. Autorka opisała nam dwie trasy, a na każdej z nich poznamy cztery Pompy.

Wydawnictwo Draka wydało również do kompletu kolorowankę
Pani Pompa. Zabawy edukacyjne.

Pani Pompa ratuje przedszkole to przeurocza książka dla dzieci, pozwalająca ożyć prawdziwym Panią Pompom znajdującym się w Szczecinie. Gorąco polecam.






Za możliwość przeczytania i zrecenzowania  serdecznie dziękuję Autorce oraz  







niedziela, lipca 05, 2026

"Ucieczka z zoo" Maciej Stupera

"Ucieczka z zoo" Maciej Stupera

 



TYTUŁ  "Ucieczka z zoo”
 

AUTOR Maciej Stupera

 

DATA PREMIERY 13.07.2026

 

WYDAWNICTWO Szmaragdowe Pióro

 

ILOŚĆ STRON 32

 

 

 

 

OCENA  5/6

 

OPIS

 




O niesamowitym powrocie do domu

 




MOJE ODCZUCIA

 



Tym razem przenosimy się do zoo i zwierząt, które miały dość życia zamkniętego w klatce i pragnęły się z niego wydostać. Uknuły więc misterny plan, który wdrożyły w życie. Po drodze napotkały małe przeszkody, ale w końcu osiągnęły swój cel.

Zastanawialiście się kiedykolwiek czy zwierzęta mieszkające w zoo są szczęśliwe? W większości przypadków w zoo spotykamy zwierzęta, które tak naprawdę w swojej naturze żyją dziko i na wolności. Będąc ciągle zamkniętym w klatce zapewne nie czują się w pełni szczęśliwe. Niejedno z nich marzy o powrocie do swojego domu.

Najbardziej na świecie pragną się uwolnić i znaleźć znowu w rodzinnych stronach.


W tej historii zobaczymy jak zwierzęta potrafią się ze sobą zjednoczyć i w imię czegoś dobrego wspólnie współpracować. Nie ma wśród nich agresji, jest sama przyjaźń. Chęć powrócenia do własnych domów jest tak silna, że są w stanie zrobić wszystko, aby osiągnąć wyznaczony cel. A kiedy wpadają w małe kłopoty, są na tyle sprytne, że i z nich wychodzą bez szwanku. Bo jeśli się czegoś chce, nie ma rzeczy niemożliwych do osiągnięcia.

Kolejna bajka Macieja Stupera oprawiona jest ilustracjami, które w pełni oddają klimat przedstawionej historii. Dzięki temu, dzieci mogą lepiej zobrazować sobie czytaną bajkę.

Ucieczka z zoo to historia, która pokazuje, że życie w zamknięciu nie jest niczym przyjemnym i że każde zwierzę pragnie wolności i niezależności. Bo tylko w naturalnym środowisku czuje się dobrze.






Za możliwość przeczytania i zrecenzowania  serdecznie dziękuję Aleksandrze Stupera.  


 


niedziela, lipca 05, 2026

"W kręgu przyjaciół" Maciej Stupera

"W kręgu przyjaciół" Maciej Stupera

 

 



TYTUŁ  "W kręgu przyjaciół”
 

AUTOR Maciej Stupera

 

DATA PREMIERY 13.06.2026

 

WYDAWNICTWO Szmaragdowe Pióro

 

ILOŚĆ STRON 28

 

 

 

 

OCENA  3/6

 

OPIS

 




O nieznanej kryjówce kolorowych snów

 




MOJE ODCZUCIA

 



Kolejna historia Macieja Stupera opowiada historię o małym chłopcu, który nie mógł zasnąć, w wyniku czego na drugi dzień był mocno zdenerwowany, a tę złość przelewał na wszystko wokół niego.

Muszę przyznać, że mnie osobiście ta historia nie urzekła, ale nie wykluczam, że dzieciom się spodoba. Choć ta opowieść niesie w sobie jakiś przekaz, to jak dla mnie jest mało realna. Wiadome natomiast jest to, że jak dziecko się nie wyśpi, to jest marudne. I to jest właśnie ten przekaz z tej bajki – że sen jest niezwykle ważny dla naszych maluchów, pozwala odpocząć i się zregenerować. A kiedy go zabranie, albo jest zbyt mało, dzieci nie są w stanie normalnie funkcjonować, nic ich nie cieszy, a wręcz wszystko denerwuje.

Bajka została opatrzona w kolorowe ilustracje w pełni oddające klimat historii. Zdecydowanie pozwala to lepiej zobrazować czytaną historię. Przedstawiona opowieść stara się zwrócić uwagę na to, że w złości nie można wyżywać się na innych, bo oni nie są niczemu winni.

- Nie musisz robić krzywdy innym, kiedy jesteś zdenerwowany...


W kręgu przyjaciół to historia o chłopcu, który nie mogąc w nocy spać na drugi dzień był mocno rozdrażniony. To także historia, która pokazuje, że sen jest niezwykle ważny w naszym życiu. Myślę, że dzieciom się spodoba.






Za możliwość przeczytania i zrecenzowania  serdecznie dziękuję Aleksandrze Stupera.  





środa, lipca 01, 2026

"W uścisku kłamstwa" Elżbieta Ceglarek [PATRONAT MEDIALNY]

"W uścisku kłamstwa" Elżbieta Ceglarek [PATRONAT MEDIALNY]

 



TYTUŁ  "W uścisku kłamstwa”
 

AUTOR Elżbieta Ceglarek

 

DATA PREMIERY 20.06.2026

 

WYDAWNICTWO Literackie Białe Pióro

 

ILOŚĆ STRON 238

 

 

 

 

OCENA  5/6

 

OPIS

 




Czy początkowe zauroczenie wróży dni pełne szczęścia do końca życia? Poznając kogoś, pragniemy oddać mu się w całości, by tworzyć wartościowy związek. I tak się staje, jeśli obydwie strony tak samo czują.
Bywa jednak, że miłość zaślepia i tracimy siebie po kawałeczku, niezauważalnie, bezpowrotnie uzależniając się od tej drugiej osoby.

Nowa powieść Elżbiety Ceglarek jest lirycznym prześledzeniem historii miłosnej, jakich wiele; niemal poetyckim dotknięciem młodzieńczych marzeń i pragnień, z ich niepewnością i ulotną romantyką.
Tylko gdzie postawić granicę, by nie zatracić siebie. Kiedy odłożyć różowe okulary, by o siebie zawalczyć?

 




MOJE ODCZUCIA

 



Elżbieta Ceglarek w każdej kolejnej powieści zaskakuje coraz bardziej i zawsze porusza ważne tematy w swoich powieściach. Tym razem skupiamy się na miłosnej historii dwójki młodych ludzi. Początki mogłyby się wydawać słodkie i urocze, ale z każdym kolejnym dniem wszystko się zmienia. Nasza bohaterka zauroczona chłopakiem, nie zauważa, że daje mu się osaczać i wpadać w jego sidła. Bo czy początkowe zauroczenie może przerodzić się w dni pełne szczęścia już na zawsze? Jak widać, nie zawsze tak jest.

Autorka w swojej powieści porusza temat zatracenia siebie, a jednocześnie próby odnalezienia siebie i zawalczenia o własne szczęście. Czasem by dostrzec prawdę trzeba ściągnąć różowe okulary i spojrzeć na otaczający nas świat normalnie.

Miłość ma wiele oblicz. Niestety nie zawsze jesteśmy w stanie od razu zorientować się, w którym my tkwimy. Można kogoś kochać, a jednocześnie czuć się samotnym. Można kogoś kochać, a jednocześnie nie czuć się kochanym.
Nina, nasza bohaterka podkochuje się w Olku, koledze ze szkoły. Ten, choć początkowo niezbyt zainteresowany dziewczyną w końcu zaczyna ją adorować. Jednak jest chłopakiem dość skrytym i ewidentnie coś ukrywa przed dziewczyną. Nina, próbuje czegoś się dowiedzieć, ale ciężko jej cokolwiek wyciągnąć z chłopaka. Niby tworzą uroczą parę, a jednak ich wspólne miłosne życie nie jest usłane różami. Jego więcej nie ma, niżby miało być. Ona się złości, ale niemalże za każdym razem mu wybacza. Znacie taki schemat?

Czasem zauroczenie zasłania oczy. Trudno dostrzec prawdziwą miłość, trudno racjonalnie myśleć, trudno się oprzeć. Każda kobieta lubi być adorowana przez mężczyznę i oczekuje, żeby on poza nią świata nie widział.

W tej powieści musimy sobie zadać pytanie czy nasi bohaterowie są w sobie naprawdę zakochani, a może ich związek jest toksyczny, pozbawiony uczuć? Ile jesteśmy w stanie poświęcić dla drugiej osoby i czy ona tyle samo poświęca dla nas? A może żyjemy w ciągłym kłamstwie, pozwalając sobą manipulować?

Jeśli chodzi o Ninę, to miałam do niej trochę mieszane uczucia. Dziewczyna zakochana, zaangażowana, a czasem wręcz zaślepiona i pozwalająca sobą manipulować. Bywały momenty, że miałam ochotę stanąć obok niej i nią potrząsnąć. Olek to bohater do którego nie pałałam zbytnią sympatią i który drażnił mnie wielokrotnie. Ale jak dobrze wiemy, nie każda powieść musi być lukrowana, bo nie o to w tym chodzi. Elżbieta Ceglarek chciała pokazać nam, że zauroczenie może być zgubne i czasem trzeba po prostu zawalczyć o własną tożsamość.

Niełatwe jest szukanie drugiej połówki, a znalezienie jej to sztuka. Często nie można się dopasować. Gdy wybór był niewłaściwy, a partner okazał się klapą, lawina  bólu nie zna granic. Choć nie od razu występuje ból, zawód, poczucie niesprawiedliwego losu. Często potrzeba wielu lat, by poczuć, jak nam źle, i że stoimy w niewłaściwej kolejce. Konsekwencją złych wyborów są złe związki.


W uścisku kłamstwa to powieść poruszająca ważne tematy, takie jak granice w związku czy też samoakceptacja. To także powieść skłaniająca do refleksji. Polecam.






Za możliwość przeczytania, zrecenzowania i patronowania  serdecznie dziękuję Autorce oraz




 

wtorek, czerwca 16, 2026

Zapowiedź patronacka "Zaklęte serca" Sylwia Motyka

Zapowiedź patronacka "Zaklęte serca" Sylwia Motyka

 




Jest mi niezmiernie miło poinformować, iż mój blog Czytaninka objął patronatem medialnym książkę Zaklęte serca Sylwii Motyka. 


Premiera 25.06.2026



Opis książki 



Miłość, która może zakończyć wojnę albo odebrać wolną wolę.

Aurora i Fonso są połączeni pradawną klątwą. Ich serca wyczuwają dobro i zło, ale nie potrafią odróżnić prawdziwego uczucia od iluzji. Niewidzialna siła raz przyciąga ich do siebie, innym razem - brutalnie rozdziela.

Ich losami kierują Szalona Urma, romska wiedźma, która zna cenę miłości, i Bhuta, upiór, który szuka odkupienia.

W tle wybucha wojna między Romami a gadziami i tylko miłość Aurory i Fonsa może ją powstrzymać.

Problem polega na tym, że Fonso ma poślubić wyrachowaną dziedziczkę kopalni złota, a Aurora nie dostrzega, że jej wierny, garbaty przyjaciel Ferka jest w niej beznadziejnie zakochany.

Zakazana miłość. Mroczna klątwa. I pytanie, które zmienia wszystko.

Czy to prawdziwe uczucie czy tylko efekt zaklęcia?

Dla fanek BridgertonówDzwonnika z Notre Dame i baśni z mrocznym twistem.

Copyright © 2016 Czytaninka , Blogger