niedziela, maja 12, 2019

"Pod niebieskim księżycem. Lepsze jutro" Magdalena Kołosowska [PATRONAT/PRZEDPREMIEROWO]

"Pod niebieskim księżycem. Lepsze jutro" Magdalena Kołosowska [PATRONAT/PRZEDPREMIEROWO]



TYTUŁ  "Pod niebieskim księżycem. Lepsze jutro"

AUTOR Magdalena Kołosowska

DATA PREMIERY 14.05.2019

WYDAWNICTWO  Replika

ILOŚĆ STRON 288




OCENA  6/6

OPIS





Życie nie rozpieszczało najstarszej z sióstr – pospiesznie zawarte małżeństwo okazało się pomyłką i w końcu wali się hukiem. Karolina nie przyjmuje tego jako porażki, wręcz przeciwnie, chce jak najszybciej uporządkować swoje życie, aby zrobić w nim miejsce dla… Marcina. Jest zakochana, kochana i szczęśliwa. Czuje, że wszystko zmierza w dobrym kierunku.
Życie potrafi jednak zaskakiwać. Jedna rozmowa psuje idealny obraz jej nowego związku i rzuca nowe światło na wybranka. Czy Karolina, rozdarta pomiędzy tym, co mówi jej serce, a tym, czego się obawia, podejmie w końcu decyzję? Czy możliwe jest spełnienie jej marzeń? Co przyniesie Karolinie niebieski księżyc? Dowiecie się w drugim tomie trylogii Lepsze jutro.



MOJE ODCZUCIA

Po przeczytaniu pierwszego tomu Słońce za horyzontem z wielką niecierpliwością oczekiwałam kolejnego tomu. Tym bardziej, że twórczość Magdaleny Kołosowskiej wprost pokochałam. Są takie historie, których nie trzeba przeczytać całych, by zrozumieć, że to będzie niezapomniana lektura. Tak właśnie było w tym przypadku. Już po przeczytaniu kilku stron, wiedziałam, że nie będę mogła się oderwać od lektury ani na moment.

Życie to emocje i uczucia. Pajęczyna naszych dni utkana jest z chwil, które odpowiednio przechowywane i w odpowiednim momencie odkryte, potrafią rozświetlić każdy mrok i utrzymać nas na powierzchni, gdy wszystko wokół tonie.

W poprzedniej części skupiamy się na Kindze i jej życiu. Tym razem poznajemy życie Karoliny. I po raz kolejny autorka porusza w swojej powieści trudne tematy, co bardzo mnie cieszy, bo lubię o takich czytać. Nasza bohaterka nie jest szczęśliwa w swoim życiu, gdyż jej małżeństwo to jakiś czysty absurd. Rafał, jej mąż nie stroni od alkoholu i zaczyna wszczynać coraz więcej awantur. Ona jednak tkwi w tym związku, ze względu na dzieci oraz całą rodzinę. Ale czy w życiu chodzi o to, by zawsze tylko i wyłącznie martwić się o innych, zapominając o sobie samej? Czy to, że trwa się u boku takiej osoby, może uszczęśliwić wszystkich w koło?

Niestety, są na świecie osoby, które mają problem z alkoholem. Nie liczy się dla nich nic, rodzina, praca, znajomi, ważne jest, aby mieć co wypić. Jeśli nie mają za co, są w stanie okraść nawet najbliższych byleby tylko sobie ulżyć. To okropny nałóg, z którym ciężko walczyć, zwłaszcza jeśli osoba, która na niego cierpi nie chce nic z tym zrobić. To jak walka z wiatrakami. Jeśli taka osoba jest trzeźwa jest spokój, ale gdy tylko wypije zaczynają się awantury, krzyki i nie daj Boże rękoczyny. Ciężko żyć u boku takiej osoby.

Poniekąd mogę się utożsamić z Karoliną. Zapytacie dlaczego? Ponieważ przeżyłam podobną sytuację co ona. Kiedyś byłam w związku, w którym mój były chłopak mnie uderzył. Ale stało się tak tylko raz, gdyż na więcej nie pozwoliłam. Kazałam mu się spakować i wyprowadzić (łagodnie mówiąc), nie chciałam go więcej znać. Jeśli mężczyzna podniesie raz rękę na kobietę, zrobi to i kolejny raz. Dla mnie było więc jasne, że to koniec.

Cieszę się, że Magdalena Kołosowska porusza tak trudny temat, bo wiem, że na świecie jest tak wiele kobiet, które borykają się z problemem alkoholizmu u swego partnera. I właśnie takie kobiety powinny zrozumieć, że w takich sytuacjach nie powinny patrzeć tylko na najbliższych, bo w życiu chodzi o to, aby być szczęśliwym i żyć w zgodzie ze samym sobą. To, że pojawia się taki problem w naszej rodzinie to nie wstyd, bo przecież to nie nasza wina. Ważne jednak jest, aby umieć powiedzieć temu dość, więcej tak nie chcę żyć! I coś z tym zrobić.

Karolina, kiedy jej mąż podnosi na nią rękę w końcu się buntuje i wyrzuca go z domu. Pragnie zmienić coś w swoim życiu, pragnie rozstać się z Rafałem. Jej córka jest dla niej oparciem w tym momencie, syn natomiast jeszcze nie pojmuje istoty problemu. I tutaj mój wielki podziw dla bohaterki, że w końcu zrozumiała, że ma prawo uwolnić się od męża, którego już dawno temu przestała kochać, a dla którego alkohol zawsze stał na pierwszym miejscu.

Niejednokrotnie zastanawiałam się, w jaki sposób potoczyłoby się moje życie, gdybym zachowała odrobinę zdrowego rozsądku. Gdybym chciała zauważyć wszystkie symptomy, które tworzyły wielki napis: uciekaj.

W życiu nie zawsze układa się nam w życiu. Nie każde małżeństwo okazuje się tym szczęśliwym. Ale zawsze mimo wszystko mamy prawo do ponownej miłości. Karolina się przed nią wzbraniała, ale w końcu uległa Marcinowi. Przystojny, troskliwy i niezwykle czuły, niemalże ideał faceta, ale… autorka zadbała o to, aby rzucić na niego „zły cień”, co skutecznie wpłynęło na ich relację. Czy to kim kiedyś był Marcin będzie miało znaczenie w obecnym życiu? Czy Karolina odnajdzie w końcu swoje szczęście i spełni marzenia?

A teraz do mnie dotarło, że Marcin bardzo oszczędnie dawkował informacje o sobie. Jeśli zapytałam, odpowiadał, ale zawsze w kilku słowach. Jakby chciał to mieć jak najszybciej za sobą. A ja na podstawie tych kilku słów budowałam sobie jego obraz, który – pomyślałam o tym po raz pierwszy – mógł mieć niewiele wspólnego z rzeczywistością.

Ta książka jest ogromnym ładunkiem emocjonalnym. Czytając, wspólnie z bohaterami odbywałam podróże w ich świecie i czułam to samo co oni. Ich kreacja jest doskonała, to ludzie tacy jakich możemy spotkać w życiu na swojej drodze każdego dnia. Są niezwykle rzeczywiści, niemalże namacalni. Podobało mi się, że cała książka nie została poświęcona tylko i wyłącznie Karolinie, poniekąd mamy wgląd również w życie dwóch pozostałych sióstr, u których również wiele się dzieje. Autorka nie oszczędziła też smutnych chwil, w których i mnie krajało się serce.

A to zakończenie? Jeden wielki znak zapytania i ogromna nauka cierpliwości w oczekiwaniu na ostatni tom.

Pod niebieskim księżycem to historia życiem pisana, z problemami jakich na świecie wiele, z bohaterami podobnymi do nas samych. To historia w którą czytelnik wsiąka i nie może się od niej uwolnić. Polecam z całego serca.


Za możliwość przeczytania, zrecenzowania i patronowania serdecznie dziękuję Autorce oraz









sobota, maja 11, 2019

Zapowiedź "Dwie kobiety" Hanna Dikta

Zapowiedź "Dwie kobiety" Hanna Dikta

Premiera: 28.05.2019


Jest mi niezmiernie miło poinformować, iż mój blog Czytaninka objął patronatem medialnym książkę Dwie kobiety Hanny Dikty. 


Mogłyby się nigdy nie spotkać. Jednak przewrotny los splata ich drogi, poddając je niełatwej próbie.
Ewa, mieszkanka Katowic, porzuca męża i pracę na uniwersytecie i wyjeżdża do Glinki, niewielkiej wsi na Dolnym Śląsku, gdzie zatrudnia się jako pomoc w pensjonacie. Prowadzi go owdowiała przed paroma laty Bogna. Ewa jest zamknięta w sobie i niechętnie nawiązuje nowe znajomości. Jedyny wyjątek czyni dla właścicielki pensjonatu, do której od razu zapałała sympatią, oraz dla nowej sąsiadki, schorowanej matki czworga dzieci. Bogna również jest samotniczką. Ale nie tylko to łączy ją z Ewą. Każda z nich nosi w sobie tajemnicę. Dramatyczne wydarzenia, które wstrząsają życiem lokalnej społeczności, zmieniają wszystko.


Recenzja w okolicach premiery!


piątek, maja 10, 2019

Autorzy o zwierzętach - Elżbieta Ceglarek

Autorzy o zwierzętach - Elżbieta Ceglarek



Elżbieta Ceglarekurodziła się 26.04.1965 r. w Zgorzelcu. Od wielu lat mieszka w Bełchatowie. Z wykształcenia nauczycielka, a obecnie dyrektor jednego z bełchatowskich przedszkoli. Ma dorosłą córkę, która od początku uwierzyła w jej talent. 




1. Czy wyobraża Pani sobie życie bez zwierząt?
Nie wyobrażam sobie. Smutno by było.
2. Ile zwierząt miała Pani w swoim życiu?
Tylko  suczkę Psotkę.
3. Zwierzę jest dla mnie…
Zapewne ostoją spokoju i prawdziwym przyjacielem.
4. Ludzie często uważają, że zwierzęta nie mają duszy. A jakie jest Pani zdanie na ten temat?
Myślę, że się mylą. Przecież to żywe istoty, które czują, tylko nie potrafią mówić.
5. Co sądzi Pani o Fundacjach ratujących zwierzęta?

Te instytucje wykonują kawał dobrej roboty. Są potrzebne, chociażby po to, by niechciane zwierzęta  znalazły namiastkę domu, miłości, dobra.
6. Załóżmy, że jest Pani świadkiem sytuacji, w której ktoś krzywdzi zwierzę. Jak Pani reaguje?
Zapewne pomagam. To zależy w jakiej sytuacji bym się znalazła. Na pewno nie pozostałabym obojętna.
7. Pani ulubione zwierzę to?
Pies chyba najbardziej.
8. Jakie zwierzę według Pani byłoby najlepszym bohaterem książki?
W moich powieściach wystąpiły już psy. W „Facecie z pocztówki” Plaster. Prawdziwy przyjaciel Joanny, głównej bohaterki.
9. Mówią, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Ja zgadzam się z tym w 100 %, a Pani?
Tak, najwierniejszy i najlepszy.
10. Jakie zwierzę według Pani jest najbardziej fotogeniczne i dlaczego?
Myślę, że każde zwierzę jest fotogeniczne. Ale wszystkie inne przebijają słonie. Są takie dostojne z tymi swoimi trąbami. I maluchy, gdyż wszystko co małe jest piękne.


Serdecznie dziękuję Autorce za poświęcony mi czas. 

czwartek, maja 09, 2019

Zapowiedź "Kobieta, która nie odmieniła losów świata" Karina Obara

Zapowiedź "Kobieta, która nie odmieniła losów świata" Karina Obara

Premiera: 28.05.2019


Jest mi niezmiernie miło poinformować, iż mój blog Czytaninka objął patronatem medialnym książkę Kobieta, która nie odmieniła losów świata Kariny Obara.



Benita jest dziennikarką medialnej korporacji. Wyczerpana coraz gorszą jakością uprawianego fachu, porzuca pracę, ale nie wie jeszcze, że firma ma wobec niej plany, które pomieszają jej szyki. Będzie musiała zmierzyć się z własną przeszłością pełną zabawnych przygód na całym świecie. Tu absurd goni absurd, a śmiech (czasem przez łzy) jest plastrem na coraz większą głupotę korporacyjnych i światowych wojen.

Przekonacie się, co robiła redaktor Benita Kluczman w gabinecie prezydenta Busha i jaką rolę odegrał w tym wszystkim rosyjski bimber. Poznacie też Miszę Krupowa, który uratował Jasira Arafata i odzyskał szczoteczkę do zębów Józefa Stalina. Raczej nie dowiecie się z tej książki, dlaczego smutny polski generał nigdy nie zdołał się uśmiechnąć, na pewno jednak zrozumiecie, dlaczego reszta kraju straciła poczucie humoru.
Prosty język, wielowątkowa intryga i dużo czarnego humoru nieść mogą ulgę wszystkim zestresowanym, którzy stracili nadzieję, że dystans jest rękojmią rozumu.





Recenzja w okolicach premiery!


środa, maja 08, 2019

Zapowiedź "Dom lalek" Edyta Świętek

Zapowiedź "Dom lalek" Edyta Świętek

Premiera: 28.05.2019


Jest mi niezmiernie miło poinformować, iż mój blog Czytaninka objął patronatem medialnym książkę Dom lalek Edyty Świętek. 


Historia młodej kobiety, która dorastała w cieniu niepełnosprawnej intelektualnie siostry. Upokorzenia i krzywdy doznawane z tego powodu rzutują na jej charakter oraz dorosłe życie. Obciążona kompleksami Anita marzy o szczęśliwym życiu.
Czy będzie jej dane szczęście u boku ukochanego mężczyzny?



Recenzja w okolicach premiery!



wtorek, maja 07, 2019

"Kobiety nieidealne. Joanna" Magdalena Kawka, Małgorzata Hayles

"Kobiety nieidealne. Joanna" Magdalena Kawka, Małgorzata Hayles




TYTUŁ  "Kobiety nieidealne. Joanna"

AUTOR Magdalena Kawka, Małgorzata Hayles

DATA PREMIERY 12.02.2019

WYDAWNICTWO  Replika

ILOŚĆ STRON 352




OCENA  5/6

OPIS





Kobiety nieidealne powracają w wielkim stylu. Tym razem bardziej refleksyjnie i nostalgicznie, ale jednak wciąż życiowo, zabawnie i optymistycznie.
Spokojna i rozważna Joanna, która przez większość życia pracowała w przedszkolu i dokonywała tylko rozsądnych wyborów, pewnego razu zrobiła coś, czym wprawiła w osłupienie niezawodne przyjaciółki – wzięła ślub z poznanym na wakacjach w Tunisie Arabem. Od tej chwili jej stabilne życie, powoli toczące się swoimi torami, pognało na łeb, na szyję.
Joanna, początkowo przerażona zmianami, po pewnym czasie przekonuje się, że takie tempo bardzo jej odpowiada. Jej nowa codzienność polega głównie na próbach zrozumienia nastoletniej córki oraz – całkiem dosłownie – egzotycznego męża, który dopiero rozpoczął swoją przygodę z językiem polskim. Być może nowo zdobyta pewność siebie pomoże jej pozbyć się ciężaru, który przez lata kładł się cieniem na całym jej życiu.



MOJE ODCZUCIA

Serię Kobiety nieidealne pokochałam już od pierwszego tomu. Dzisiaj śmiało mogę powiedzieć, że po raz kolejny świetnie się bawiłam czytając trzeci już tom.

Tym razem lepiej poznajemy Joannę, kobietę która na pozór wydawało się, że jest spokojna, a tutaj tak nas zaskakuje. No bo kto by się spodziewał, że wyjeżdżając samotnie na wakacje zyska męża i to jakiego – Araba! Autorki ukazują nam różnice kulturowe tego małżeństwa i to z jakimi problemami muszą się spotykać. Nie ma co ukrywać, ale Polska i i wszelkie formalności z tym związane zawsze dokładają wszelkich starań, aby skutecznie utrudniać im załatwianie spraw papierkowych.

Joanna wraz z Izą dokładają wszelkich starań do prowadzenia ich wspólnej restauracji sushi. I tutaj autorki wplotły ciekawy wątek kryminalny z domieszką sensacji, który z całą pewnością zaskoczył niejednego czytelnika.

W lekturze nie skupiamy się tylko i wyłącznie na Joannie, mamy wgląd również w to co dzieje się u pozostałych przyjaciółek. To co mi się niezwykle podoba w tej serii książek to niezwykła i niezastąpiona przyjaźń pomiędzy kobietami. Widać, że nawet same autorki muszą być niezwykłymi przyjaciółkami. Pisząc, robią to w niezwykle prawdziwy sposób, nie ubarwiają, nie koloryzują tylko przedstawiają świat takim jakim jest. Każda z tych kobiet jest nieidealnie idealna na swój sposób i to w nich kocham najbardziej. Że nie boją wyrażać się własnego ja, nie robią z siebie kogoś kim tak naprawdę nie są. Ukazują siebie w 100 %.

Ta książka (jak i poprzednie) to zdecydowanie książka od kobiet, dla kobiet (mężczyźni oczywiście również mogą czytać). Historie tych przyjaciółek ukazują nam świat takim jakim jest, z problemami dnia codziennego, z radościami i wszelkimi smutkami. Poniekąd możemy utożsamiać się z bohaterkami, czuć z nimi więź. Uwielbiam ich babskie wieczory, których szczerze im zazdroszczę.

Lubimy w sobie to, że jesteśmy nieidealne, prawda? Lubimy to podkreślać, niemal uszyłyśmy sobie z tego sztandar.

Pisanie książki w duecie ma to do siebie, że nie zawsze to ze sobą współgra. Tutaj jednak zarówno Kawka jak i Hayles idealnie się dopełniają. Czytając książkę nie odczuwałam różnicy w stylu i naprawdę nie mogłam rozróżnić, która z nich pisze w którym momencie. Myślę, że tę serię pokochały (a także pokochają!) wszystkie kobiety, bo jak tu nie pokochać zakręconych czterech babeczek, które choć tak różne, uzupełniają się w każdym calu?

Joanna to najspokojniejsza z całej czwórki, opanowana i stateczna kobieta. Przez to obawiałam się, że ten tom może być troszkę nudny, a jednak myliłam się i to bardzo. Kobieta zmienną jest, a autorki tego dowodzą w zupełności. Znacie takie powiedzenie „cicha woda, brzegi rwie”? Ja znam i to doskonale, myślę, że wy również.

Czytanie tej książki było najzwyklejszą przyjemnością w świecie. Była radość, śmiech, a także i chwile zadumy i refleksji. Do tego ogrom emocji, czyli wszystko to co lubię.

Kobiety nieidealne. Joanna to kolejny tom z serii utrzymany na wysokim poziomie. Dwie świetne autorki piszą powieść od której nie można się oderwać, a nawet się nie chce. Jeśli lubicie czytać o kobietach, które nie boją się wyrażać siebie samych, to ta książka zdecydowanie jest dla Was. Gorąco polecam i zachęcam do przeczytania całej serii.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania serdecznie dziękuję



niedziela, maja 05, 2019

"Drań z Hollywood" Aleksandra Torre

"Drań z Hollywood" Aleksandra Torre



TYTUŁ  "Drań z Hollywood"

AUTOR Aleksandra Torre

DATA PREMIERY 17.04.2019

WYDAWNICTWO  Kobiece

ILOŚĆ STRON 476




OCENA 4/6

OPIS





Kamera, akcja, miłość! Cole Masten jest jednym z najprzystojniejszych aktorów w Hollywood. Zainspirowany ciekawą historią małego południowego miasteczka w Georgii, postanawia nakręcić tam swój pierwszy film.

Summer Jenkins jako jedyna mieszkanka małej miejscowości nie cieszy się z przyjazdu gorącego gwiazdora. Wie, że tacy ludzie jak on oznaczają tylko kłopoty. Tego typu dranie i podrywacze kompletnie jej nie interesują.

Pociągający mężczyzna z pierwszych stron gazet i dziewczyna z małego miasta są kompletnymi przeciwieństwami. Wydarzy się jednak coś, czego oboje się nie spodziewają. Czy to możliwe, aby tak duże przeciwieństwa się przyciągały?




MOJE ODCZUCIA

On – sławny i przystojny aktor. Ona – zwyczajna dziewczyna nieprzejmująca się swoim wyglądem. Oni to całkowite przeciwieństwa. Ale jak wiadomo… przeciwieństwa mają to do siebie, że lubią się przyciągać. Czy zatem ta teoria się sprawdzi i tutaj?

Cole Masten – aktor z Hollywood za którym oglądają się wszystkie dziewczyny. Niemalże wszystkie, bo nasza Summer Jenkins nie zwraca uwagi na takich jak on. Bo jaką opinię może mieć przystojny aktor? Zapewne taką, że jest kobieciarzem, a do tego draniem, który zabawia się kosztem pięknych kobiet. Summer to niezwykle życzliwa dziewczyna, która dla swoich przyjaciół jest w stanie zrobić wszystko. Wiedzie normalne życie, w którym nie widzi miejsca dla takich typów jak Cole. A jednak już podczas ich pierwszego spotkania niemalże iskrzy. Czy zatem ten płomień ma szansę się tlić, a może jednak ktoś go ugasi?

Wiecie co mnie najbardziej denerwuje u ludzi? To, że oceniają kogoś na pierwszy rzut oka, tak naprawdę ich najpierw nie poznawszy. No bo zawsze łatwiej wyrobić sobie opinię spoglądając na kogoś z daleka. Ale czy tak właśnie to powinno funkcjonować? Raczej nie bardzo. Każdego człowieka trzeba poznać, bo nawet nie zdajemy sobie sprawy, że pod maską codzienności często ludzie kryją swoją rzeczywistość nie chcąc jej ujawniać. Cole jest przystojnym aktorem, który lubi kobiety. Ale czy tak naprawdę ktoś wcześniej zastanowił się dlaczego tak jest? Nie, łatwiej było przypiąć mu łatkę drania, bo jest znanym i przystojnym aktorem. A w rzeczywistości to mężczyzna, który cierpi, gdyż jego żona go zdradzała. Dlatego przyrzekł sobie, że nigdy więcej nie zwiąże się z kimś na zawsze. Tylko, że nie zawsze udaje się dotrzymać danego słowa. Czasem całkowite nasze przeciwieństwo sprawia, że przyciąga nas do siebie niczym magnez. I nawet kiedy stara się nas odpychać za wszelką cenę, my jesteśmy w stanie dążyć do tego, aby to się zmieniło. Summer chce się uwolnić od swojej przeszłości, dlatego postanawia łapać „byka za rogi”.

Historia jakich wiele na świecie. Dwoje ludzi z dwóch różnych światów, którzy niby nie mają prawa na wspólne życie, a mimo to zaczyna ich łączyć uczucie. Muszę przyznać, że początek był trochę chaotyczny jak dla mnie. Ale im dalej brnęłam w tę powieść, tym bardziej zaczęła mi się podobać. Summer to dziewczyna, którą polubiłam od samego początku, jeśli chodzi zaś o Colena to moje zdanie co do niego zmieniło się podczas czytania tej lektury. Z początku uchodził jak dla mnie za drania, jednak im lepiej go poznawałam, tym bardziej zyskał w moich oczach inną szatę. Całość napisana jest lekkim i przyjemnym językiem (prócz początkowego chaosu) przez co czyta się szybko. To idealna książka dla kobiet, do tego jest bestsellerem.

Taka właśnie jest miłość. Pochłania człowieka bez reszty i zamazuje świat dookoła.

Mamy tutaj dwójkę zranionych i zdradzonych bohaterów. Oni pragną tylko, by móc zaznać w życiu odrobiny szczęścia. Pod maskami codzienności skrywają swoje prawdziwe ja. Dwa różne światy, dwie różne osoby, ale oboje z takim samym sercem. Czy życie pozwoli im na odrobinę szczęścia, a może ponownie z nich zadrwi?

Drań z Hollywood to niezwykle ciekawa pozycja dla osób kochających romanse i ciekawe historie. Autorka zadbała o rosnące napięcie, a także pozwoliła nam czytelnikom zrozumieć, iż nie można oceniać ludzi na pierwszy rzut oka. Jeśli lubicie czytać słodkie romanse, to ta historia jest właśnie dla Was. Zachęcam do przeczytania.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania serdecznie dziękuję



piątek, maja 03, 2019

Autorzy o zwierzętach - Bruno Kadyna

Autorzy o zwierzętach - Bruno Kadyna




Bruno KadynaZ wykształcenia jubiler-złotnik, który kreując biżuterię, zaspokajał pragnienie tworzenia. Uprawiał kulturystykę i boks, pracował na statku-zawsze towarzyszyło mu zamiłowanie do słowa, szczególnie poezji i prozy, a pierwszą książkę napisał na bramce w klubie nocnym.

Oprócz literatury uwielbia muzykę i sport.
Dziś żonaty doradca biznesowy, nie brakuje mu wytrwałości, a pisanie zaspokaja teraz pragnie tworzenia.




1. Czy wyobraża Pan sobie życie bez zwierząt?

A gdzie tam. Przecież zwierzaki pięknie kolorują życie.

2. Ile zwierząt miał Pan w swoim życiu?

Jednego psa i całe mnóstwo kotów. Jedną rybkę w słoiku za dzieciaka, ale zdechła z przejedzenia ;) Od dawna nie mam żadnego, ale już niedługo.

3. Zwierzę jest dla mnie…

Przyjacielem.

4. Ludzie często uważają, że zwierzęta nie mają duszy. A jakie jest Pana zdanie na ten temat?

Zwierzęta są duszą, tak jak ludzie. Uważam, że jesteśmy tylko tu i teraz, cali i kompletni. Nie mamy w tyłkach żadnych duszków, które w chwili śmierci ulatują.  Jeśli jednak chodzi o wnętrza, to zwierzęce nie są takie, jak nasze. Zwierzaki mają swoje osobowości, temperamenty, potrafią okazywać uczucia i ich potrzebują, ale nie mają duchowych potrzeb, tak jak my.


5. Co sądzi Pan o Fundacjach ratujących zwierzęta?
W tych uczciwych pracują ludzie o wielkich sercach. Należy im się szacunek za to, czego się podejmują.

6. Załóżmy, że jest Pan świadkiem sytuacji, w której ktoś krzywdzi zwierzę. Jak Pan reaguje?

Najważniejsze to, przerwać krzywdzenie. Następnie krótko wyedukować rozum i serce krzywdziciela, a jeśli to bęcwał zatwardziały i nic nie dociera, to może zajść potrzeba ucha wykręcenia ;)

7. Pana ulubione zwierzę to?

Z tych domowych: kot

8. Jakie zwierzę według Pana byłoby najlepszym bohaterem książki?

Właśnie pracuję nad powieścią, pt. "Kocur". Bohaterami są zwierzaki na wsi. Tytułowy kocur, spasiony, miejski kanapowiec, zostaje wywieziony na wieś, do zupełnie innego świata. Ma imię po  świetnym kociaku, którego straciłem, Beret.
Zdaję sobie sprawę, że pomysł na zwierzęcych bohaterów jest mocno nieświeży. Sporo takich książek powstało. I na tle mistrzów, trudno zbudować coś ciekawego. Ale ja lubię trudne rzeczy.

9. Mówią, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Ja zgadzam się z tym w 100 %, a Pan?

Pies jest stworzony do przyjaźni z człowiekiem. Ciężko znaleźć wśród współczesnych ludzi równie oddanego towarzysza.

10. Jakie zwierzę według Pana jest najbardziej fotogeniczne i dlaczego?

Nie mam pojęcia. Kiedy oglądam filmy przyrodnicze, szczególnie te, które zrobił David Attenborough, wszystkie zwierzęta wyglądają świetnie i niepowtarzalnie. Ale z punktu widzenia fotografa, być może najbardziej fotogeniczne są te, które najmniej się ruszają ;)


Serdecznie dziękuję Autorowi za poświęcony czas.


czwartek, maja 02, 2019

Zapowiedź "Architektura uczuć" Meg Adams

Zapowiedź "Architektura uczuć" Meg Adams

Premiera: 25.05.2019


Jest mi niezmiernie miło ogłosić, iż mój blog Czytaninka objął patronatem medialnym książkę Architektura uczuć Meg Adams. 


Kiedy David Arnaud, światowej sławy architekt, przyjeżdża do Polski, aby zrealizować prestiżowy projekt, nawet nie podejrzewa, że ta wizyta na zawsze odmieni jego życie. Niezdolny do miłości i nieskory do kompromisów mężczyzna zostaje zmuszony do współpracy z odważną i zadziorną Oliwią. Początkowa niechęć przeradza się w zmysłową grę o dominację, nie tylko na płaszczyźnie zawodowej. David jednak skrywa tajemnicę, która może sprowadzić na nich śmiertelne niebezpieczeństwo. Wplątany przez przyjaciela w brudne porachunki, nieświadomie stawia na szali życie zarówno swoje, jak i Oliwii.
Czy dwie skrzywdzone dusze będą w stanie pokonać przeciwności losu? A może skrywane sekrety sprawią, że wszystko runie niczym domek z kart?


Książka dostępna jest już w przedsprzedaży na empik.com. 

Recenzja w okolicach premiery!


środa, maja 01, 2019

Zapowiedź "Pikantnie po włosku" Gosia Lisińska

Zapowiedź "Pikantnie po włosku" Gosia Lisińska

Premiera: 24.05.2019


Jest mi niezmiernie miło ogłosić, iż mój blog Czytaninka objął patronatem medialnym książkę Pikantnie po włosku Gosi Lisińskiej. 


Czy szalony romans ma szanse przerodzić się w coś trwałego? Zwłaszcza szalony romans z własnym szefem?
Życie Magdy nigdy nie było poukładane czy zwyczajne, a związek z Roberto bynajmniej tego nie zmienia. Przynosi za to mnóstwo namiętności, ale i pytań, których dziewczyna dotychczas sobie nie zadawała.
Jak potoczą się jej losy? Jakie ostatecznie podejmie decyzje?
Tego dowiecie się z tej zabawnej i bardzo erotycznej powieści.


Trwa już przedsprzedaż,  której możecie dokonać tutaj --> https://madbooks.pl/pikantnie-po-wlosku

Dostępny również jest audiobook tutaj  --> https://madbooks.pl/pikantnie-po-wlosku-audiobook
Recenzja w okolicach premiery. 

Copyright © 2016 Czytaninka , Blogger