➲ TYTUŁ "Chandra”
➲ AUTOR Mieszko Sujak
➲ DATA PREMIERY 16.12.2025
➲ WYDAWNICTWO AlterNatywne
➲ ILOŚĆ STRON 525
➲ OCENA 5/6
➲ OPIS
Ida prowadziła zwyczajne życie – do czasu, gdy jej codzienność przerwało
brutalne porwanie. Uwięziona w piwnicy, zmuszona do konfrontacji z własną
przeszłością, Ida powoli traci poczucie, co jest fantazją, a co realnym
koszmarem. Jej dramat przeplata się z historią poszukiwań prowadzonych przez
policję i ludzi, którzy ją kochali.
„Chandra” to kryminał psychologiczny o tym, że najgroźniejszym więzieniem bywa
własny umysł. To także portret pokolenia dorastającego w cieniu lat
dziewięćdziesiątych, naznaczonego bliznami dzieciństwa i wychowania, które
determinują dorosłe życie.
Mieszko Sujak stworzył powieść, od której trudno się oderwać – otwierającą oczy
nie tylko na demony czające się w drugim człowieku, ale i na te ukryte w nas
samych.
➲ MOJE ODCZUCIA
Ida jest młodą
dziewczyną prowadzącą normalne życie. Ma chłopaka Krystiana z którym raz układa
się jej lepiej, a raz gorzej. Pewnego dnia zostaje porwana. Od tego czasu życie
spędza w jakiejś piwnicy, która staje się dla niej koszmarem. Dziewczyna dzień
po dniu mierzy się ze swoją przeszłością i knuciem planu na wydostanie się z
tej niewoli. Próbuje podejść tego, który przynosi jej jedzenie, jednak wcale
nie jest to takie proste. Czy Ida może liczyć na szczęśliwe zakończenie?
Od początku mojego pobytu tutaj odpychałam od siebie myślenie o świecie zewnętrznym. Założyłam, że łatwiej będzie mi przetrwać w tej piwnicy jako więzień bez bagażu. Zabijając w sobie tęsknotę, zamrażając w swojej głowie wspomnienia, będę tu tkwić jak w jakimś innym wymiarze.
Muszę przyznać, że Mieszko Sujak stworzył niesamowicie wciągający kryminał psychologiczny od którego nie sposób się oderwać. Z każdą przeczytaną stroną, coraz mocniej zagłębiałam się w psychikę zarówno bohaterki jak i porywaczy. Słuchałam, analizowałam i wyciągałam własne wnioski. Czułam dreszczyk emocji i adrenalinę, która musiała towarzyszyć również Idze.
Książka podzielona jest na dwie części: zdrowie i choroba. Będziemy więc naocznymi świadkami w miarę normalnego życia bohaterki oraz jej zmagań z chorobą. Historia, którą macie okazję tutaj poznać pokazuje nam, że czasem najgroźniejszym więzieniem bywa nasz umysł. To właśnie on potrafi sprawić, że nasze własne myśli czy też obsesje mogą czynić z głowy pułapkę, z której trudno się wydostać. Powracające wspomnienia, przeżyte traumy, to one nie pozwalają nam zaznać spokoju.
Sujak posługuje się językiem oszczędnym, momentami surowym, dzięki czemu emocje nie wypływają wprost lecz ukazują się z niedopowiedzeń. Autor ukazuje nam relacje międzyludzkie, a przede wszystkim granice własnej wytrzymałości psychicznej. Sami zapewne doskonale wiecie, że ta granica potrafi być bardzo cienka. Historię poznajemy z różnych punktów widzenia: bohaterki, policji, a także ludzi, którzy kochali Idę. Powieść jest niezwykle autentyczna, a jej siła tkwi w konsekwentnym opisie stanu. Jest to lektura wymagająca, skupiona na szczegółach. Nie ma w niej błyskawicznej akcji, wręcz przeciwnie, momentami może okazać się odrobinę monotonna.
Ojciec zawsze powtarzał mi, że ciało trzeba traktować jak konia – gdy nie będzie się ruszać, zacznie fiksować. Patrząc na dzisiejsze miasta, mogłoby się wydawać, że normalną pozycją człowieka jest siedzenie, ale tak prosto nie da się uciec od swojej natury.
Chandra to powieść psychologiczna, która zabiera czytelnika w refleksyjną podróż. Nie daje ukojenia, jednak skłania do myślenia o nieustannym poszukiwaniu sensu we współczesnym świecie. Polecam.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.