czwartek, kwietnia 04, 2024

Zapowiedź patronacka "Taksówkarz" Anna Kasiuk

Zapowiedź patronacka "Taksówkarz" Anna Kasiuk

 



Jest mi niezmiernie miło poinformować, iż mój blog Czytaninka objął patronatem medialnym książkę Taksówkarz Anny Kasiuk. 



Premiera 24.04.2024




Opis książki 

Po tragicznej śmierci żony Mariusz rezygnuje z pracy w policji. Postanawia wziąć się w garść i z niemałym trudem składa w całość swoje życie rozsypane na kawałki. Pracując jako taksówkarz, każdego dnia staje się przypadkowym świadkiem historii swoich pasażerów, a że jest dobrym słuchaczem i lubi rozmawiać, z dnia na dzień nawiązuje coraz bardziej interesujące znajomości.
Tylko czy nowe zajęcie i kontakt z ludźmi pozwolą mu otrząsnąć się z traumy? Czy dla Mariusza istnieje jeszcze szansa na normalne życie, a poczucie odpowiedzialności i zwykła ludzka przyzwoitość wystarczą, by poznać kogoś odpowiedniego i wspólnie zbudować coś wartościowego?

Anna Kasiuk, tak jak Paul Schrader, scenarzysta „Taksówkarza” (1976), jest mistrzem w budowaniu portretów psychologicznych i kreowaniu intensywnej atmosfery. Stworzonego przez Annę Mariusza i przez Martina Scorsese Travisa łączą dwa tematy – pragną porządku, więc prowadzą swoistą krucjatę przeciwko nieprawości i pomagają dziewczynom z ulicy. Obaj mężczyźni mają też traumę do przepracowania, aczkolwiek Mariusz to nie Robert de Niro, a Malwina nie gra jak nastoletnia Jodie Foster. No i nasz warszawski taksiarz nie wymierza samozwańczo sprawiedliwości. Mariusz żyje, żeby rozmawiać; rozmawia, żeby żyć. Polecam! Izabella Frączyk – pisarka.




wtorek, kwietnia 02, 2024

„Dbam o ząbki” Marek Marcinowski [PATRONAT MEDIALNY \ PRZEDPREMIEROWO]

„Dbam o ząbki” Marek Marcinowski [PATRONAT MEDIALNY \ PRZEDPREMIEROWO]

 



TYTUŁ  "Dbam o ząbki”
 

AUTOR Marek Marcinowski

 

DATA PREMIERY 03.04.2024

 

WYDAWNICTWO Anatta

 

ILOŚĆ STRON 13

 

 

 

 

OCENA  6/6

 

OPIS

 


Ta rymowana bajeczka w prosty sposób przekazuje wiedzę i wprowadza dzieci w świat pielęgnacji jamy ustnej. Dzięki przyciągającym wzrok, barwnym ilustracjom pomaga wyrobić u najmłodszych nawyk częstego mycia zębów.





MOJE ODCZUCIA

 

 


Marek Marcinowski powinien być już wam znany z tego, że w swoich bajkach zawsze ukazuje nam jakiś ważny morał i przekaz. Tym razem nie jest inaczej, gdyż w swojej rymowance stara się uświadomić malcom jak ważne jest dbanie o higienę jamy ustnej.

Dzieci od małego są ciekawe świata i wszelkich otaczających ich rzeczy. Rodząc się nie mają jeszcze pojęcia, że przyjdzie im dbać o ząbki, że najpierw pojawią się mleczaki, które i tak wypadną, ale później pojawią się już stałe, które pozostaną z nimi już na zawsze. Jeśli nie będą ich myli i prawidłowo o nie dbali mogą ich nawiedzić „próchniaki”, które do przyjemniaczków nie należą.

Autor w formie wierszowanej bajki stara się przekazać dzieciom najistotniejszą wiedzę na temat mycia zębów. W zabawny sposób pokazuje im również, co się stanie, kiedy tego nie będą robili.
Jedząc ciągle same słodycze nasi malce stają się jeszcze bardziej narażeni na psucie się zębów, a co się z tym wiąże na okropny ból. Bo nie ma chyba gorszego bólu, aniżeli ból zęba.

Ważne również jest, aby dzieci od małego pojawiali się regularnie na wizycie u dentysty. Dentysta nie jest złym człowiekiem, chociaż często tak właśnie może kojarzyć się maluchom ze względu na ból, który może im towarzyszyć. Ale im szybciej zaczniemy ich przyzwyczajać do wizyt u stomatologa, tym szybciej się do nich przyzwyczają i nie będą ich kojarzyć z czymś złym.

Zęby źle wyszczotkowane?
Próchniaki są uradowane!
Wiercą dziury, niszczą szkliwo
I pracują bardzo żywo.


Od małego wpajajmy dzieciom jak ważne jest regularne czyszczenie i mycie zębów  w celu uniknięcia próchnicy. Namawiajmy ich do częstego szczotkowania zębów.

Nasza bajeczka nie dość, że w zabawny sposób ukazuje skutki walki z próchnicą, to zawiera kolorowe ilustracje wykonane przez Lidię Rózio, które z całą pewnością przyciągną wzrok dzieci i zachęcą do dbania o jamę ustną. Na końcu powieści znajdziemy również pomysły na wspólny czas.

Dbam o ząbki to bardzo ważna pozycja wśród małych dzieci, która pozwoli im zadbać o prawidłową higienę jamy ustnej.




Za możliwość przeczytania, zrecenzowania i patronowania serdecznie dziękuję Autorowi.






poniedziałek, kwietnia 01, 2024

„Złote blizny” Anna Dąbrowska

„Złote blizny” Anna Dąbrowska

 


TYTUŁ  "Złote blizny”
 

AUTOR Anna Dąbrowska

 

DATA PREMIERY 15.01.2024

 

WYDAWNICTWO Amare

 

ILOŚĆ STRON 410

 

 

 

 

OCENA  6/6

 

OPIS

 


KAŻDE POKRUSZONE SERCE MOŻNA POSKLEJAĆ

Milion dolarów za śmierć: czy to dobra cena? Znany na całym świecie frontman zespołu MacRock – Tyler Lewis – oferuje taką stawkę za pomoc w odejściu z tego świata. Niestety, nikt nie bierze jego słów na poważnie. Nikt prócz japońskiej terapeutki Yua, która zmienia świat poprzez kintsugi, czyli sztukę sklejania życia. Kobieta w sprytny sposób namawia wokalistę na terapię, w której ma uczestniczyć razem z wybraną przez nią osobą.

Abigail Morrison to kobieta, która w tragicznym wypadku samochodowym straciła dwie najbliższe osoby. Żałoba przysłoniła wszystkie jej marzenia i plany, a jednak Abby wciąż wierzy, że kiedyś uda jej się nauczyć żyć z bolesnymi wspomnieniami. To właśnie ona zostaje drugim uczestnikiem tajemniczej terapii.

Co się wydarzy, gdy spotkają się ze sobą dwie roztrzaskane na milion kawałków dusze?




MOJE ODCZUCIA

 

 

Anna Dąbrowska znana jest mi z niesamowitych i pełnych emocji historii. I tutaj tak właśnie jest. Poznajemy dwie zranione osoby, które nie potrafią poradzić sobie z własnymi tragediami oraz niezwykłą terapeutkę, która spróbuje posklejać ich roztrzaskane życie. Czy jest szansa, że osoba, która nie pragnie niczego innego jak tylko własnej śmierci oraz osoba, która próbuje nauczyć się żyć z bolesnymi wspomnieniami jest w stanie na nowo poukładać swoje życie?

Tyler Lewis to wokalista zespołu MacRock, który w ciągu jednego dnia doświadczył tragicznego wydarzenia. To wydarzenie odmieniło go już na dobre, teraz nie pragnie nic innego jak umrzeć, gdyż całą winą zrzuca na siebie.

Siedziałam jak na minie, która mogła w każdej chwili wybuchnąć i rozerwać moje ciało na strzępy albo nawet jeszcze drobniejsze kawałki. Czułam, że brakuje mi powietrza. Starałam się żyć normalnie, próbując pokonać duszącą mnie rozpacz, którą wciąż czułam. Sądziłam, że nikt nie widzi, jak bardzo nie radzę sobie w obecnym życiu. Do dzisiaj…


Abigail Morrison w tragicznym wypadku straciła dwie ukochane osoby i została sama. Zmaga się z bolesnymi wspomnieniami, miewa napady paniki i za nic w świecie nie chce wsiąść do samochodu.

Yua japońska terapeutka pewnego dnia spotyka w niezręcznej sytuacji Abigail i postanawia jej pomóc. Namawia ją na wyjazd i terapię z innym uczestnikiem, na co ta się godzi.

Wspólna terapia Taylera i Abby rozpoczyna się dosyć burzliwie. Czy terapia Yua przyniesie oczekiwany skutek i zmieni bieg życia naszych młodych roztrzaskanych w drobny mak młodych ludzi?

Tak właśnie wyglądali rozsypani ludzie. Pełni wewnętrznego bólu, niepewności i ze zgrają niewidocznych demonów w swoich sercach. Spojrzałam na odłamki kubków leżące na stole. Tym właśnie byliśmy z Tylerem. Pieprzonymi kawałkami, które w końcu wypadało poskładać w całość.


Powieść Anny Dąbrowskiej w głównej mierze opowiada o stracie. Każdy z nas stracił już niejedną bliską mu osobę i każdy z nas inaczej radził sobie w tej sytuacji. Odejście bliskich zawsze jest trudne i pomimo mijającego czasu wciąż za nimi tęsknimy. Ludzie umierają i taka jest kolej życia. Tak naprawdę nikt z nas nie zna dnia ani godziny kiedy to nastąpi. Dzisiaj jesteśmy, jutro może nas już nie być. Ciężej jest się pogodzić ze śmiercią na skutek jakiegoś wypadku czy katastrofy, aniżeli naturalnej śmierci. Umierają młode osoby, które przed sobą miały całe życie.

Zarówno Abigail jak i Tayler zmagają się z traumatycznymi przeżyciami, swoimi lękami. Każdy próbuje sobie inaczej radzić w tej sytuacji. Abby jeszcze wierzy, że uda jej się żyć z bolesnymi wspomnieniami, natomiast Tayler nie widzi już sensu życia, zwłaszcza z dręczącymi go wyrzutami sumienia. Yua ma  swój plan terapii, którego twardo się trzyma. Jej rady są niezwykle cenne. Ale czy terapia okaże się skuteczna?

Tak naprawdę pokochałam naszych bohaterów, zarówno Tylera, Abby jak i sama Yua stali mi się bliscy. Trzymałam mocno kciuki za to, aby sklejanie ich życia w jeden kawałek przyniosło pozytywne efekty. Autorka w swojej powieści zawarła cały wachlarz emocji, ale także sporo refleksji na temat życia jak i śmierci. Pokazała nam, że czasem w życiu spotykamy kogoś całkiem przypadkowo nie bez powodu. Że „każde pokruszone serce można posklejać”.

Kiedy jest nam źle, wydaje nam się, że samotność jest dla nas najlepsza. Ale tak naprawdę to jest odwrotnie. Samotność potrafi zabijać. W trudnych chwilach dobrze jest mieć obok siebie kogoś, kto potrzyma nas za rękę, kogoś kto pomoże nam się podnieść gdy upadniemy. Raźniej idzie się przez życie we dwoje. Życie potrafi zaskakiwać, a czasem całkiem obca nam osoba może okazać się dla nas lekarstwem i ogromnym wsparciem.

Strata jest tylko utraconą godziną w dobie naszego życia. Co zrobisz z pozostałymi dwudziestoma trzema godzinami, zależy tylko od ciebie…


Powieść od początku do końca trzyma w napięciu. Autorka prowadzi nas przez trudne życie naszych bohaterów, starając nam uświadomić, że na niektóre rzeczy nie mamy wpływu i niezależnie od tego jak bardzo byśmy chcieli zmienić bieg wydarzeń, nie jesteśmy w stanie tego zrobić. Wykreowani bohaterowie są ulepieni z krwi i kości, a przez to namacalni. Podejrzewam, że każdy z nas w jakimś stopniu mógłby w nich znaleźć jakąś swoją cechę. Nie ukrywam, że czytając pojawiły się u mnie łzy, gdyż pewnego obrotu spraw zupełnie się nie spodziewałam.

Złote blizny to niezwykła powieść pełna emocjonujących chwil. Powieść pokazująca, że można nauczyć się żyć z każdą blizną. Gorąco polecam.

 




Za możliwość przeczytania i zrecenzowania serdecznie dziękuję








środa, marca 20, 2024

„Szydełkowe zwierzątka amigurumi” Sarah Zimmerman

„Szydełkowe zwierzątka amigurumi” Sarah Zimmerman

 


TYTUŁ  "Szydełkowe zwierzątka amigurumi”
 

AUTOR Sarah Zimmerman

 

DATA PREMIERY  28.02.2024

 

WYDAWNICTWO Publicat

 

ILOŚĆ STRON 136

 

 

 

 

OCENA  6/6

 

OPIS

 


W książce znajdziesz wzory idealne także dla początkujących rękodzielników: od kłapiącego paszczą aligatora Aleksa, przez mięciutką owieczkę Olę, po zabawnego wieloryba Witka.

Do wydziergania całej kolekcji wystarczy znajomość podstaw szydełkowania. Pracę ułatwią instrukcje krok po kroku oraz opis splotów i technik, dodawania detali i wypychania maskotek. Wszystkie włóczkowe Przytulanki składają się z kilku bazowych kształtów, dzięki czemu wykonanie kolejnego zwierzaka staje się jeszcze łatwiejsze.

- 26 wzorów
- Objaśnienie użytych splotów i technik
- Szczegółowe instrukcje wykonania maskotki




MOJE ODCZUCIA

 

 

W ostatnim czasie zauważyłam, że całkiem modne stało się tworzenie cudownych maskotek własnoręcznie wykonanych. Osobiście bardzo mi się podobają te wszystkie dzieła, aczkolwiek sama jeszcze nic nie próbowałam zrobić. Myślę, że dzięki naszej dzisiejszej pozycji będę mogła spróbować swoich sił w dzierganiu jakiegoś zwierzaka.

Przeglądając tę książkę, szybko się zorientujesz, że właściwie każdy projekt zaczyna się tak samo i składa z podobnych kształtów. Wzory przedstawiono w formie czytelnej instrukcji krok po kroku.


Sarah Zimmerman stworzyła dla nas książkę, w której nie tylko znajdziemy 26 prostych wzorów, ale także dowiemy się jak stawiać pierwsze kroki oraz jak wykańczać maskotki. Dla mnie jako laika, ważne jest przyswojenie podstawowej wiedzy w tej dziedzinie. Tutaj znajdziemy wszystko to, co będzie nam potrzebne, czyli przede wszystkim materiały i narzędzia. Żebyśmy mogli odczytywać wzory, będziemy musieli się nauczyć skrótów podstawowych splotów. Wszystkie sploty podstawowe zostały dokładnie opisane i zobrazowane, więc myślę, że nawet początkujący będzie w stanie sobie z nimi poradzić.

Rzeczy które są zrobione własnoręcznie potrafią cieszyć podwójnie, bo nie dość, że jest radość z tworzenia, to jeszcze z obdarowania później kogoś innego. Ostatnio w mediach widuję wiele zdjęć na których znajdują się rzeczy własnoręcznie wykonane i one naprawdę potrafią mnie zachwycić. Cieszy nie tylko sam widok danej maskotki, ale myśl, ile serca w jej wykonanie musiał włożyć twórca. Nie oszukujmy się, aby coś wydziergać ważna jest cierpliwość i precyzja bez której nie da się tego wykonać.

Autorka w swoim poradniku w prosty i przejrzysty sposób przekazuje nam swoją wiedzę na temat szydełkowania zwierzątek. Prowadzi nas krok po kroku opisując wszelkie potrzebne kroki do wykonania naszego dzieła. Wśród 26 wzorów możemy wybrać m.in. takie zwierzątka jak kotek, piesek, owieczka, sowa czy chociażby ślimaka. Myślę, że jak znajdę już trochę wolnego czasu to spróbuję stworzyć sowę, ze względu na zamiłowanie do tych zwierząt, ale intryguje mnie bardzo również jednorożec. Miłym dodatkiem jest na pewno to, iż każde zwierzątko ma tutaj swoje własne imię.

Poradnik jest jak najbardziej zrozumiały dla każdego odbiorcy. Z początku obawiałam się przeglądając książkę samych wzorów, w których znalazłam skróty. Jednak po zapoznaniu się z tabelką znajdującą się w książce w pełni je zrozumiałam i stały się one dla mnie jasne. Piękne zdjęcia wykonanych maskotek tylko pobudzają jeszcze bardziej chęć ich stworzenia. Uważam, że ta pozycja spodoba się wielu odbiorcom.

Szydełkowe zwierzątka amigurumi to dokładny i przejrzysty poradnik, prowadzący nas od podstaw do samego wykończenia pięknych zwierzęcych maskotek. To pozycja z którą warto się zapoznać.




Za możliwość przeczytania i zrecenzowania serdecznie dziękuję 








niedziela, marca 17, 2024

„Wszystko nie tak!” Izabella Frączyk [PATRONAT MEDIALNY]

„Wszystko nie tak!” Izabella Frączyk [PATRONAT MEDIALNY]

 



TYTUŁ  "Wszystko nie tak!”

CYKL  Wszystko nie tak! (tom 1)
 

AUTOR Izabella Frączyk

 

DATA PREMIERY 05.03.2024

 

WYDAWNICTWO Prószyński i S-ka

 

ILOŚĆ STRON 424

 

 

 

 

OCENA  4/6

 

OPIS





CZASEM WARTO WRZUCIĆ NA LUZ, POPŁYNĄĆ Z PRĄDEM I CIESZYĆ SIĘ CHWILĄ, KTÓRĄ ZAFUNDOWAŁ NAM LOS.


Historia Ewy, zdolnej architekt, to niezbity dowód na to, że czasem seria nieporozumień, błędów i zwykłych ludzkich pomyłek potrafi wywrócić nasze życie do góry nogami. Ewa rozpaczliwie pragnie miłości i stabilizacji, ale żyje spokojnie, robi swoje i nawet nie przypuszcza, że pewnej nocy padnie ofiarą przestępstwa. A to w zupełności wystarczy, by uruchomić machinę zdarzeń i całkowicie przemeblować jej życie.

Bezlitosna konsekwencja wypadków mogących jawić się jako niemożliwe, seria pomyłek i syndrom sztokholmski z przymrużeniem oka, ale czy tylko? A może potwierdzenie, że na pewne sprawy czasem po prostu nie mamy wpływu?

Przecież nigdy nie mamy pewności, co czeka na nas za rogiem…





MOJE ODCZUCIA

 

 

Izabella Frączyk z całą pewnością jest mistrzynią powieści, w których to naszych bohaterów chwytają się pomyłki czy też dziwne wypadki. Uwielbiam zagłębiać się właśnie w te sytuacje, które zazwyczaj potrafią nieźle bawić.

Ewa, nasza główna bohaterka to zdolna architekt, która wiedzie spokojne życie. Pragnie prawdziwej miłości i stabilizacji, ale jak dotąd w życiu jej to niezbyt wychodziło. Pewnego dnia pada ofiarą przestępstwa, a to wydarzenie wywróci jej życie do góry nogami. Z czym przyjdzie się zmierzyć Ewie i jak sobie z tym poradzi?

Teraz dotarła do niej prosta prawda, że im człowiek ma mniej, tym mniej mu potrzeba do szczęścia i tym bardziej cieszy go każdy drobiazg.


Zdecydowanie tytuł tej powieści Wszystko nie tak jest adekwatny do treści tej powieści. Ale czasem w życiu tak to bywa, że nic nie układa się po naszej myśli. Żyjemy spokojnie, nikomu nie zawadzając, a wystarczy jeden moment, by to wszystko obróciło się o 180 stopni i zawirowało naszym życiem. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć tego, co może się wydarzyć w naszym życiu za moment, cóż takiego może czaić się za rogiem. Na wiele spraw nie mamy też  najzwyczajniej w świecie wpływu. Niecodzienne sploty zdarzeń mogą nas mocno zaskoczyć, ale jak się okazuje, mogą też na nas pozytywnie wpłynąć.

Jeśli chodzi o kreację bohaterów, to myślę, że autorce wyszło to dobrze. Ewa to bohaterka z którą sama mogłabym pójść na kawę. Jest ciepła, otwarta na otaczający ją świat, pełna empatii ale także odważna. Kiedy spotyka ją niecodzienna sytuacja, ta nie panikuje i nie dramatyzuje, jest opanowana. W złych momentach potrafi też dostrzec jakieś pozytywy. Czuję, że ta bohaterka mogłaby zostać moją przyjaciółką.

Monika, przyjaciółka Ewy, to kolejna pozytywna postać tej powieści. Kiedy dzieje się coś złego bliskim jej osobom jest w stanie poruszyć niebo i ziemię. Ma za sobą miłosne perypetie z lepszymi i gorszymi skutkami. Jednak tak samo jak Ewa pragnie prawdziwej miłości.

Tomasz, chociaż poznajemy go w niezbyt ciekawych okolicznościach, to pomimo swojego czynu, zyskał moją sympatię. Od razu czuć było, że jest dobrym człowiekiem. To osoba, której trudno ukryć swoje uczucia. Jest troskliwy i sympatyczny, chociaż ma małego bzika na punkcie czystości.

Maciek, bezpośredni w rozmowach, dobry kompan i świetny przyjaciel. Praca zmusza go do częstych podróży. Na pozór wydaje się fajnym mężczyzną, aczkolwiek wprowadzi nasze bohaterki w szok i niedowierzanie.

Uderzyła ją przewrotność losu – im bardziej szukała miłości, im bardziej łapczywie rzucała się na każdą szansę na szczęście, tym bardziej cierpiała. Im bardziej pragnęła, tym gorszych dokonywała wyborów.


Fabuła powieści jak najbardziej przypadła mi do gustu. Tak naprawdę świetnie się bawiłam czytając tę powieść, którą pochłonęłam w szybkim tempie. Dziwne wypadki, seria pomyłek, a do tego niezwykle ciekawi bohaterowie sprawią, że miło spędzicie czas, czytając książkę.

Wszystko nie tak! to zabawna historia Ewy, którą czeka nie lada przygoda, która niejedną osobę mogłaby przyprawić niemalże o zawał serca. Usiądźcie spokojnie, weźcie tę powieść w rękę i dajcie się jej porwać, a na pewno nie będziecie tego żałować. Polecam.





Za możliwość przeczytania, zrecenzowania i patronowania serdecznie dziękuję Autorce oraz




sobota, marca 16, 2024

Zapowiedź patronacka "Wiele do stracenia. Cienie przeszłości" Marek Marcinowski

Zapowiedź patronacka "Wiele do stracenia. Cienie przeszłości" Marek Marcinowski

 



Jest mi niezmiernie miło ogłosić, iż mój blog Czytaninka objął patronatem medialnym książkę Wiele do stracenia. Cienie przeszłości Marka Marcinowskiego. 



Premiera 16.04.2024




Opis książki 

Andrew Freshet, ścigany przez cienie przeszłości nowojorski finansista, próbuje odnaleźć się w chaosie własnego życia. Po krótkiej bezczynności powraca do bezwzględnego świata wielkich pieniędzy. Kto okaże się sojusznikiem, a kto wrogiem? Czy uda mu się zwyciężyć w partii biznesowych szachów, gdzie najmniejszy błąd może kosztować fortunę?




piątek, marca 15, 2024

Zapowiedź patronacka "Gdzie jest moja żona?" Anna Matusiak

Zapowiedź patronacka "Gdzie jest moja żona?" Anna Matusiak

 



Jest mi niezmiernie miło ogłosić, iż mój blog Czytaninka objął patronatem medialnym książkę Gdzie jest moja żona? Anny Matusiak. 



Premiera 10.04.2024




Opis książki 

Vincenta oraz młodszą od niego o dwadzieścia pięć lat Elżbietę połączyła prawdziwa miłość. Nie wszystkim z ich otoczenia podoba się duża różnica wieku, acz wielu szczerze kibicuje małżonkom. Pewnego dnia Elżbieta znika. Wkrótce Vincent dostaje pierwszą wiadomość od porywaczy z żądaniem okupu w wysokości miliona dolarów. Rozpoczyna się mordercza walka o odzyskanie ukochanej. Komisarz policji - Darek - mocno angażuje się w skomplikowane śledztwo, tylko czy uda się odbić porwaną?

Tę dramatyczną historię poznajemy z perspektywy Vincenta, Elżbiety oraz Darka. Tylko 
dlaczego każde z nich widzi inną wersję wydarzeń?





środa, marca 06, 2024

„Tajemnice różanego ogrodu” Grażyna Mączkowska [PATRONAT MEDIALNY]

„Tajemnice różanego ogrodu” Grażyna Mączkowska [PATRONAT MEDIALNY]

 


TYTUŁ  "Tajemnice różanego ogrodu”
 

AUTOR Grażyna Mączkowska

 

DATA PREMIERY 13.02.2024

 

WYDAWNICTWO Replika

 

ILOŚĆ STRON 304

 

 

 

 

OCENA  5/6

 

OPIS

 


Na rzeszowiankę Różę spada niespodziewana wiadomość: ciotka zapisała jej dom leżący na drugim końcu Polski. Niezbyt przekonana Róża postanawia na próbę w nim zamieszkać, jednak szybko się okazuje, że coraz bardziej podoba jej się życie na prowincji. Staje się ona ulubienicą sąsiadów. Wnosi w ich życie powiew świeżości, zaraża wszystkich pozytywnym nastawieniem, a jednocześnie rozsmakowuje się w innym życiu – prostym, zwyczajnym, dającym jej ogrom radości.

Gdy w miasteczku spotyka Jędrka – wakacyjną miłość sprzed lat – jej życie nabiera jeszcze więcej barw. W obojgu na nowo budzi się uczucie, tym razem dojrzałe. Lecz czy okaże się miłością spełnioną?





MOJE ODCZUCIA

 

 

Róża w wieku prawie sześćdziesięciu lat dowiaduje się o testamencie jej ciotki, która przepisała jej dom. Na próbę zamieszkuje wspólnie z ciotką. Z początku niezbyt przekonana do tego pomysłu, z każdym kolejnym dniem przekonuje się do życia na prowincji. Jej życie nabiera jeszcze większego smaku, kiedy spotyka Jędrka – swoją wakacyjną miłość z odległych lat. Czy ponownie zapłonie w nich ogień pożądania?

Dziś jestem szczęśliwa, dziewczyno. Nie noszę w sobie nienawiści. Kto ma w sobie nienawiść, jest chorym człowiekiem, bo nienawiść nie krzywdzi sprawców tylko nas samych, dlatego tak ważne jest, aby jej nie trzymać w sobie. Ludzie żyjący z nią są zdolni do wszystkiego, często myślą o zemście. Nienawiść mają wypisaną na twarzy. W oczach i na ustach. To można dostrzec. To są chorzy psychicznie ludzie.


Mogłoby się wydawać, że powieść w której bohaterowie mają już ponad sześćdziesiąt lat może być nudna, ale nic bardziej mylnego. Autorka pokazuje nam bowiem, że życie może być kolorowe nawet w pełni wieku. Ze nigdy nie jest za późno na zmiany, a przede wszystkim na miłość.

Polubiłam zarówno Różę jak i Zytę. Obie kobiety doświadczone przez życie, ale jakże sobie bliskie. Jedna za drugą mogłaby wskoczyć w ogień. Róża przyzwyczajona do miastowego życia, nagle przeprowadza się na prowincję, aby spełnić wolę swojej ciotki. Staje się tam dla wszystkich niezwykle ważną osobą, wnoszącą wiele radości wśród koleżanek Zyty. Wszyscy ją uwielbiają, gdyż jest duszą towarzystwa.
Zyta choć ma blisko swoich krewnych, to jednak właśnie jej siostrzenica Róża jest jej najbliższa. Wie, że ich więź jest niezwykła i nierozerwalna.

Grażyna Mączkowska powoli wprowadza nas w życie Róży, pozwalając nam poznać początki jej miłości do Jędrzeja. Poznajemy również to wszystko z jego perspektywy, gdy był młody. Szczęście im wtedy nie sprzyjało, zabrakło szczerej rozmowy, a inaczej mogłoby potoczyć się ich życie. Teraz po wielu latach mają okazję na nowo odbudować swoje relacje i wszystko wskazuje że są na dobrej drodze ku temu. I właśnie wtedy na Różę spada prawdziwa bomba. Czy nie dane im będzie w końcu cieszyć się wspólnym szczęściem?

Jej imię zabrzmiało niezwykle. W wyjątkowy sposób! Jasne, że jest zakochana! Poczuła lekką słabość kolan, przyjemną, i mrowienie w dole brzucha. Motyle? To musi być miłość – szepnęło jej wnętrze. Nie od pierwszego wejrzenia. Miłość zaniechana, bezmyślnie porzucona, dojrzała i spóźniona… ale miłość! Miłość, o którą żadne z nich nie zadbało. Każdy przecież wie, jak różne ma oblicza!


Autorka w swojej powieści urzeka pięknymi relacjami międzyludzkimi. Pokazuje, że nawet będąc w podeszłym wieku wciąż można w pełni korzystać z życia i czerpać z niego pełnymi garściami. Mamy tutaj również obraz pięknej przyjaźni pomiędzy dorosłymi osobami. Przyjaźni na którą zawsze można liczyć. Nie obędzie się również bez smutnych wspomnień z II wojny światowej poruszających do łez. I o niezwykłej mocy krzemienia pasiastego.

Świetna kreacja bohaterów, których nie sposób nie polubić. Są to realne, wręcz namacalne postacie, które możemy spotkać w realnym życiu. Ciekawy pomysł na fabułę, bo teraz przecież najczęściej w powieściach występują młodzi bohaterowie, a Ci starsi również mogą być niezwykle intrygującymi postaciami. Całość czyta się niezwykle przyjemnie, a sama powieść napawa jakimś takim ciepłem, które trudno wyjaśnić.

Tajemnice różanego ogrodu to piękna, poruszająca historia o ludzkich losach, przyjaźni, ale także o tym, że stara miłość nie rdzewieje. Gorąco polecam.



Za możliwość przeczytania, zrecenzowania i patronowania serdecznie dziękuję Autorce oraz








Copyright © 2016 Czytaninka , Blogger