Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyd. Luna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyd. Luna. Pokaż wszystkie posty

piątek, marca 24, 2023

"Tamto lato" Agnieszka Lingas-Łoniewska

"Tamto lato" Agnieszka Lingas-Łoniewska

 






➲ TYTUŁ  "Tamto lato”

➲ CYKL  Bracia Van Lander (tom 1)
 

➲ AUTOR Agnieszka Lingas-Łoniewska

 

➲ DATA PREMIERY 08.03.2023

 

➲ WYDAWNICTWO  Luna

 

➲ ILOŚĆ STRON 270

 

 

 

 

➲ OCENA  5/6

 

➲ OPIS




Dwadzieścia lat temu dziesięcioletni Milan i Armin van Lander przebywają nad jeziorem wraz z młodszą o pięć lat siostrą, Aleksą. Zdarza się tragiczny wypadek, po którym życie braci diametralnie się zmienia.

Po latach Wiktoria Kopik, której brat, Wojtek, zaginął w tajemniczych okolicznościach, dostaje pracę w firmie braci van Lander. To dla niej ogromna szansa. Ale łatwo nie jest, pracodawcy stawiają bardzo duże wymagania. O ile Armin van Lander jest szefem uprzejmym i wyrozumiałym, o tyle Milana, zwanego „strasznym van Landerem”, boją się praktycznie wszyscy, a dziewczyna jeszcze nie wie, że właśnie wpadła w jego sieć.

Jednakże życie ma czasami własne plany. Między Wiktorią i Milanem wybucha gorący romans. A nic nie jest takie, jakim się wydaje…

Jak poradzi sobie Wiktoria, gdy okaże się, że rzeczywistość jest zupełnie inna, niż do tej pory sądziła? Czy ma szansę na jakąkolwiek przyszłość z Milanem, którego szczerze i prawdziwie pokochała? I dlaczego wszyscy bliscy jej ludzie okazują się kłamcami?

Tamto lato to opowieść o zemście i odkupieniu, a także wybaczeniu. I oczywiście o wielkiej sile prawdziwej miłości.




➲ MOJE ODCZUCIA

 

 

Jak miło jest powrócić do lektury książki jednej ze swoich ulubionych autorek, a zarazem dilerki emocji. A gwarantuję wam, że w tej powieści ich nie zabraknie.

Mija dwadzieścia lat odkąd Milan i Armin van Lander stracili bliską im osobę. Armin jakoś sobie z tym radzi, natomiast Milan wciąż stara się dowiedzieć, kim był sprawca wypadku. Kieruje nim chęć zemsty i jest w stanie zrobić wszystko, aby jej dokonać. Nie przypuszcza jednak, że na drodze do wyznaczonego celu nagle pojawią się w nim uczucia do Wiktorii, która miała być tylko środkiem do celu jego odwetu. Sprawy nieco się komplikują, a on rani kobietę, która oddała mu całe swoje serce.
Jak poradzi sobie Wiki, kiedy odkryje, że ma wokół siebie samych kłamców? I czy ma jakąkolwiek szansę na przyszłość z Milanem?

Wiktoria dostaje szansę pracy w firmie braci van Lander. To dla niej ogromna szansa na rozwój. Już w pierwszych dniach zostaje rzucona na głęboką wodę przez jednego z braci, a mianowicie Milana, który nie cieszy się zbyt dobrą opinią wśród swoich pracowników. Wiktoria stawia czołu wyzwaniu i wychodzi z niego obronną ręką, wywołując zdziwienie nawet u samego Milana.
Milan to człowiek, który w bardzo krótkim czasie potrafi wyprowadzić człowieka z równowagi. Raz jest miły i uprzejmy, by za moment przybrać oblicze diabła. Wiki jest nim zafascynowana, tak samo jak on nią. Między nimi rodzi się ognisty romans. Pytanie tylko, czy ma szansę przetrwać dłuższy czas?

- Niszczysz siebie, a ja nie chcę i ciebie stracić, bracie.
Armin taki właśnie był. Poukładany, porządny, martwiący się o innych. A szczególnie o mnie. Ja za to byłem jak pieprzony sztorm, który pozostawiał po sobie tylko rozpacz. I tak właśnie miałem zamiar przetoczyć się przez życie panny Wiktorii Kopik.


Wykreowani bohaterowie są naprawdę różnorodni. Każdy z nich jest inny. Wiktoria to niezwykła dziewczyna, która żyje wiele lat z niewiadomą, nie wiedząc, co tak naprawdę stało się z jej bratem. Ma dobre serce i nie potrafi kłamać, niemniej gdy trzeba potrafi być niezwykle waleczna. Natalia, przyjaciółka Wiktorii to niezwykle temperamentna kobieta, która nie pozwoli dmuchać sobie w kaszę. Jest oddaną przyjaciółką na której zawsze można polegać. Tobiasz, przyjaciel Wiki i Natki, to facet z poczuciem humoru, który potrafi się dobrze bawić. Razem we trójkę tworzą zgraną paczkę przyjaciół.
Armin van Lander to uprzejmy oraz wyrozumiały szef, który posiada takt. Milan to jego kompletne przeciwieństwo. W firmie uchodzi za strasznego, wszyscy się go boją, ale tak naprawdę to facet, który cierpi od wielu lat i nie potrafi sobie z tym bólem poradzić. Muszę przyznać, że polubiłam wszystkich z wymienionych wyżej bohaterów, z każdym z nich poczułam nić porozumienia. I choć bywały momenty, że mogłabym nimi potrząsnąć, to i tak ich uwielbiam.

W życiu pojawiają się takie momenty nad którymi nie możemy zapanować i wpłynąć na ich rozwój. Bo życie potrafi mieć własne plany, niekoniecznie takie, które nam odpowiadają. Kiedy dochodzi do tragedii, nie zawsze łatwo sobie z nią poradzić, a przede wszystkim z nią się pogodzić. Czasem chęć zemsty i odwetu jest silniejsza od wszystkiego innego i przysłania nam cały świat. Żyjemy tylko dlatego, że kieruje nami chęć odpłacenia za to co się stało. Aby odpowiedzialna za to wszystko osoba, w końcu poniosła karę. Jesteśmy w stanie użyć każdego rodzaju „broni”, aby dopaść właśnie tę osobę, by móc odkupić własne winy. Ale czy zemsta zawsze smakuje słodko? Czy czasem nie lepiej jest wybaczyć, zostawić to za sobą i spróbować żyć normalnie? Bo czy ta zemsta może tak naprawdę uwolnić nas od poczucia winy? Nie sądzę. Najtrudniej jest jednak móc przebaczyć.

Nasi bohaterowie nie mieli łatwego startu w dorosłość, gdyż już wtedy dosięgła ich tragedia, która zostawiła swoje piętno w nich do dnia dzisiejszego. Próbowali radzić sobie na własne sposoby, jednym to się udawało, innym nie. Milan tak naprawdę żył tylko i wyłącznie dla tej zemsty. Wiktoria, dopiero ona coś w nim zmieniła, choć tak naprawdę on miał ją tylko wykorzystać w wiadomych mu celach. Miłość potrafi przyjść jednak niespodziewanie, a z uczuciami nie można toczyć sprzecznej walki, bo z góry możemy ją przegrać. Ona oddała mu całe swoje serce, On skrywał się ze swoimi uczuciami do niej i dopiero w momencie, kiedy mógł ją stracić uświadomił sobie jak bardzo ją kocha. Zranić można bardzo szybko, ale czy później da się to naprawić? Czy prawdziwie uczucie jest w stanie przezwyciężyć wszystko?

Agnieszka Lingas-Łoniewska napisała historię pełną emocji o zemście, szukaniu odkupienia, ale także o sile wybaczania. No i nie zapominajmy, że to również historia o sile prawdziwej miłości. Zżyłam się z naszymi bohaterami i naprawdę byłam zawiedziona, że ta historia tak szybko się skończyła, gdyż mogłabym dalej czytać i czytać. Oczywiście czekam na kolejny tom z wielką niecierpliwością.

Tamto lato to historia pełna bólu i cierpienia, ale także pokazująca ogromną siłę miłości i tego co ona może zrobić z człowiekiem. Gorąco polecam wam tę historię.  






Za możliwość przeczytania i zrecenzowania serdecznie dziękuję






czwartek, października 20, 2022

"Chłopak dla teściowej" Agnieszka Walczak-Chojecka

"Chłopak dla teściowej" Agnieszka Walczak-Chojecka

 


➲ TYTUŁ  "Chłopak dla teściowej”
 

➲ AUTOR Agnieszka Walczak-Chojecka

 

➲ DATA PREMIERY  01.06.2022

 

➲ WYDAWNICTWO  Luna

 

➲ ILOŚĆ STRON 336

 

 

 

 

➲ OCENA  3/6

 

➲ OPIS




 

Po niesamowitym ślubie Gośki oraz niespodziewanych zaręczynach Agaty zaprzyjaźnione towarzystwo wraca do swoich codziennych zajęć. Niestety tragiczny wypadek Ahmeda burzy sąsiedzką sielankę. Zrozpaczona Zuzka postanawia towarzyszyć mu za granicą w żmudnej rekonwalescencji. Z pomocą Agaty i Andrzeja Gośka rozwija swoją firmę, a w kancelarii Felicji pojawia się zdradzana przez męża klientka. Zdeterminowana kobieta postanawia utrzeć nosa niewiernemu mężowi i pokazać mu, że z kobietami takimi jak ona się nie zadziera. Aby sfinalizować swój plan, Matylda potrzebuje prawnika. Ale czy tylko? Czwarty tom bestsellerowej serii Kobiety z odzysku. Liczne perypetie przyjaciółek przyniosą sporą dawkę humoru i refleksji. To historia o zaufaniu, determinacji i miłości.




➲ MOJE ODCZUCIA

 



Natalia żyje pod jednym dachem z córką i koszmarną teściową, której najchętniej by się pozbyła. Ucieczką od domowych starć jest dla niej wspieranie córki w jej karierze. Ale pewnego dnia Olga sama wyjeżdża do Jordanii, po czym znika. Natalia chce polecieć jej szukać, ale musi najpierw wymyślić, kto w tym czasie zaopiekuje się Idą, jej teściową. Wpada więc na pomysł, aby znaleźć jej chłopaka. Kandydat, którego obiera na cel, okazuje się dawnym znajomym Idy, z którym łączą ich niewyjaśnione tajemnice. Natalii pomaga również uroczy detektyw.

Wziął ją znów za rękę i osłaniając parasolem, poprowadził do swojego zaparkowanego nieopodal auta. Poczuła ciepło jego dłoni. Ta dłoń była jak most prowadzący do lepszego życia, do spokoju, do bezpieczeństwa. Już się nie opierała. I tak nie mogła sprawić, by ją odzobaczył. Poza tym bardzo, ale to bardzo potrzebowała wypłakać się na czyimś ramieniu, a nikt nie był tak wprowadzony w temat jak on. I nikt nie miał oczu tak pełnych zrozumienia.


Zapewne każdy z nas choć raz słyszał, że ktoś ma zrzędliwą teściową z którą nie da się wytrzymać i której najchętniej by się pozbył, obojętnie w jaki sposób. Z reguły wiemy, że dużo jest dowcipów na temat teściowych. Choć nie wszystkie teściowe w rzeczywistości okazują się okrutne, czasem jednak się to zdarza. Jak radzić sobie z taką teściową? Czy ciągłe walki są w stanie coś z tym zrobić? Przekonacie się o tym, gdy poznacie nasze bohaterki, które wciąż i wciąż będą darły ze sobą przysłowiowe koty. Ciężko im się bowiem dogadać, każda ma odmienne zdanie i poglądy. Życie pod jednym dachem z dwoma wybuchowymi kobietami musi być niezwykle męczące. Możecie to sobie wyobrazić?

Agnieszka Walczak-Chojecka napisała ciekawą komedię pomyłek, w której czytelnik nie ma szansy się nudzić. Mamy tutaj Natalię – taką troszkę matkę kwokę, która swoją córkę najchętniej trzymałaby pod koszem i chroniła w każdy możliwy sposób. Jest też Ida – rozrywkowa teściowa, która zawsze musi postawić na swoim i która za żadne skarby nie może się dogadać ze swoją synową. No i jest Olga – córka i wnuczka dwóch wybuchowych kobiet, która w tej rodzinie jest chyba najbardziej zrównoważona, aczkolwiek chciałaby żyć po swojemu.

Prawdę powiedziawszy po rekomendacji Alka Rogozińskiego spodziewałam się ubawu po pachy przy czytaniu tej pozycji, co jednak nie miało miejsca. Owszem są momenty i to bardzo zabawne, ale jednak jest ich zbyt mało jak na komedię. Podobał mi się sam opis kandydata na chłopaka dla teściowej, lecz muszę przyznać, że w samej fabule nie znalazło się o nim zbyt dużo wspomnień. Więcej skupiamy się na zaginięciu i poszukiwaniu Olgi, aniżeli na kandydacie dla Idy. Choć książka nie porwała mnie zbyt mocno, to nie można powiedzieć również, że jest najgorsza. Mimo wszystko to całkiem lekka lektura, którą można przeczytać.  

Gdybym w swoim życiu trafiła na taką teściową też zapewne ciężko byłoby mi z nią wytrzymać. Postać Idy irytowała mnie na każdym kroku. Ale również postać Natalii nie wywarła na mnie jakiegoś większego wrażenia. Jej podejście do niektórych spraw było wręcz dziecinne. Nie było więc tutaj postaci, którą jako tako polubiłam, no może poza Maciejem, którego mimo wszystko dało się lubić.

Chłopak dla teściowej to pozycja, która troszkę mnie rozczarowała, gdyż już po samym tytule i opisie spodziewałam się czegoś całkiem innego. Jak dla mnie zdecydowanie zbyt mało humoru.



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania serdecznie dziękuję



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


poniedziałek, października 10, 2022

"Za przyjaźń!" Anna Sakowicz

"Za przyjaźń!" Anna Sakowicz

 




➲ TYTUŁ  "Za przyjaźń!”
 

➲ AUTOR Anna Sakowicz

➲ DATA PREMIERY 13.04.2022

 

➲ WYDAWNICTWO  Luna

 

➲ ILOŚĆ STRON 320

 

 

 

 

➲ OCENA  4/6

 

➲ OPIS




 

Skrywana przez lata tajemnica zostawia ślad na całym życiu.

Cztery dawne przyjaciółki spotykają się w małym miasteczku, w którym mieszkały jako dzieci. Wpadają na siebie, umawiają się na ognisko, piją, wspominają przeszłość. Chwalą się, jak świetnie układa im się w życiu. To jednak nie do końca jest prawdą. Każda z nich przyjechała do rodzinnych Sęplic w konkretnym celu. Im dłużej trwa spotkanie, tym więcej prawdy ujawniają. Jest coś jeszcze. Tajemnica sprzed lat, która kładzie się cieniem na życiu wielu osób.

Bohaterowie wiedzą, że nie można zbudować swojego szczęścia na nieszczęściu innych, najpierw trzeba rozliczyć przeszłość, bo inaczej cały czas będzie ona rzucała cień na bieżące życie. Fabuła przypomina kulę śnieżną – najpierw jest śmiesznie, lekko, ale z każdą stroną przyklejają się coraz poważniejsze sprawy, a wspomnienia z dzieciństwa zaczynają wyciskać łzy.





➲ MOJE ODCZUCIA

 

 

Cztery dawne przyjaciółki spotykają się po wielu latach w swoim rodzinnym mieście. Wspólne ognisko, wzajemne ukrywanie prawdy, zapewnianie o tym jak dobrze im się wiedzie, a w końcu tajemnica sprzed lat, która ciąży na nich do dnia dzisiejszego. W końcu krok po kroku każda z nich ujawnia prawdę o sobie i swoim życiu. Czy po tylu latach i kłamstwach wciąż będą potrafiły się ze sobą przyjaźnić?

Kobiety wpadły sobie w ramiona. Ściskały się, ocierały łzy wzruszenia, wybuchały śmiechem. Krysia przyglądała się dawnym przyjaciółkom. Przeszłość kryła się w ich płytkich zmarszczkach i siwych włosach ukrytych pod farbami, ale wydawało się jej, że one same rozstały się zaledwie wczoraj. Jak bardzo chciała, żeby czas się cofnął i znów stały w granatowych spódniczkach i białych bluzkach na pierwszym szkolnym apelu. Jakie łatwe wtedy było życie, pomyślała z żalem.

Wróćmy na moment do naszych dziecięcych lat i przypomnijmy sobie nasze szkolne przyjaźnie, a później odpowiedzmy sobie na pytanie czy któreś z nich trwają po dzień dzisiejszy? Czy w życiu choć raz przytrafiła nam się taka prawdziwa wieloletnia przyjaźń? U mnie tak, choć może nie jest to taka przyjaźń z podstawówki, natomiast z gimnazjum i technikum już tak zawsze jest miło spotkać się w takich przypadkach i powspominać stare czasy.

Nasze bohaterki – Krysia, Olga, Monika i Lucyna dziś są już dorosłymi kobietami, które wszystkie razem ponownie spotykają się w Sęplicach. Spotkanie to uświadomiło je jak wiele czasu zaprzepaściły i jak bardzo każda z nich się zmieniła. Kiedyś były nierozłączne, dziś każdą z nich coś poróżniło. Zabrakło między nimi tej prawdziwości i szczerości z dzieciństwa. Dodatkowo tajemnica sprzed trzydziestu lat odbiła piętno na ich późniejszym życiu. Każda tak naprawdę żyła z poczuciem winy, którą skrywały głęboko na dnie swoich serc. Dopiero teraz, po wielu latach się z niej oczyściły.

Anna Sakowicz pisze świetne powieści, które zawsze poruszają w czytelniku ogrom emocji. Tym razem nie było inaczej. Choć rozpoczynamy zabawnie i lekko, z każdą kolejną stroną robi się coraz poważniej. Okazuje się bowiem, że życie to nie bajka, która zawsze kończy się happy endem. Czasem los ma dla nas trudniejszy scenariusz, który nie zawsze nam się podoba. Zdarzają się bowiem w naszym życiu takie wydarzenia, które odciskają w nas swoje piętno już na zawsze.
Autorka pokazuje nam, że z wszystkiego można znaleźć jakieś wyjście, a swoje życie poukładać. Że nadzieja na lepsze jutro tak naprawdę nie umiera nigdy, i że każdy jest kowalem własnego losu. Jeśli czegoś bardzo chcemy z całą pewnością możemy to osiągnąć.

Świetny pomysł na fabułę, a do tego doskonała charakterystyka bohaterów. Każda postać jest indywidualna, każda boryka się z innymi problemami i każda okazuje inne emocje. Książkę czytało się niezwykle przyjemnie.

Przyjaźń to piękna rzecz, ale tylko wtedy, kiedy jest prawdziwa. Pielęgnowana jest w stanie przetrwać lata i nigdy nie słabnąć, a wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej się umacniać. W życiu zawsze łatwiej iść do przodu, jeśli u boku ma się takiego przyjaciela z którym można dzielić smutki i radości. I choć przedstawiona historia pokazuje jak łatwo można o niej zapomnieć, to uświadamia nam również, że nigdy nie jest za późno, aby ją naprawić. Bo prawdziwa przyjaźń jest w stanie wiele sobie wybaczyć.

Dzięki Annie Sakowicz na pewien czas przeniosłam się do własnych szkolnych lat i przyjaźni. Przyznam, że miło było powspominać dawne czasy i przyjaźnie. Być może któreś z nich da się odnowić? Któż to wie?

Za przyjaźń! To piękna, pouczająca historia o życiu z wszelkimi ich wybojami po drodze. To powieść o kobietach i dla kobiet oraz o kobiecej sile. Ale to również historia skłaniająca nas do wyciągnięcia własnych wniosków i spojrzeń na pewne sprawy w naszym życiu. Polecam.

 



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania serdecznie dziękuję



 






Copyright © 2016 Czytaninka , Blogger