➲ TYTUŁ "Iszsza”
➲ AUTOR Elżbieta Kosobucka
➲ DATA PREMIERY 07.11.2025
➲ WYDAWNICTWO Selfpublishing
➲ ILOŚĆ STRON 300
➲ OCENA 6/6
➲ OPIS
Wrogiem nie jest drugi człowiek a zło,
któremu muszę się oprzeć w mojej duszy, aby na zadaną krzywdę odpowiedzieć
miłością
Iszsza – radosna dziewczyna z sercem otwartym
na drugiego człowieka – traci bliskich. Wkrótce potem doświadcza kolejnej
straty – bezpiecznego domu na Insuli. Wbrew jej woli z dnia na dzień musi odnaleźć
się w Metropolis w realiach diametralnie odmiennych od znanych jej dotychczas.
Dobro, którym dzieli się z potrzebującymi przykuwa uwagę ludzi biznesu i
polityki, zaś strach o utratę przez nich władzy sprawia, że zaczynają nastawać
na jej życie.
Ratunek nadchodzący z nieoczekiwanego, a nawet
niechcianego źródła Iszsza przyjmuje z wdzięcznością. Co robić, jeśli wróg
okazuje się…
➲ MOJE ODCZUCIA
Iszsza to dziewczyna
z złotym sercem, która nagle z dnia na dzień traci rodziców. Jakby tego było
mało musi przenieść się z Insuli do Metropolis. To dwa różne światy, które mogłyby
nosić nazwę dobro, a drugie zło. Na Insuli wszyscy są dla siebie mili, dobro
bije od każdego jej mieszkańca, ludzie są tam dla siebie życzliwi i pomocno. W
Metropolis jest odwrotnie. To świat, w którym człowiekiem rządzi zło, a ludzie
żyją jakby wartości emocjonalne nie miały znaczenia. Jak zatem nasza bohaterka
odnajdzie się w nowym świecie, tak bardzo przeczącym jej stylowi życia?
Życie ludzkie nie było tu szczególnie cenione, żeby nie powiedzieć, że nic nie znaczyło. Dobra materialne stanowiły tu wyznacznik wartości człowieka, a nie życie samo w sobie.
Elżbieta Kosobucka stworzyła niezwykłą bohaterkę Iszę, dziewczynę, która nawet pomimo przykrych doświadczeń nie zatraciła w sobie człowieczeństwa i wciąż wierzy, że dobro może zwyciężyć nad złem. Pomimo tego, że przeniosła się do gorszego świata, nie zmieniła swojego stylu bycia. Wciąż pomaga, choć w tym świecie jest to zabronione i może grozić śmiercią. Jednak nasza dziewczyna nie baczy na swoje bezpieczeństwo, po prostu kieruje się tym co uważa za najważniejsze, czyli swoim sercem. Zdecydowanie to postać, którą trzeba polubić, innego wyjścia nie widzę. Ciekawą postacią jest również Epistref, który również odgrywa tutaj ważną rolę.
Choć przedstawiona powieść to fikcja literacka, jej treść trafia głęboko do czytelnika i zmusza go do własnych refleksji. Pokazuje nam, że pomimo tego, iż świat wciąż gna do przodu, to ludzie zapominają jakie wartości w życiu powinny być najważniejsze. Mogę również śmiało stwierdzić, że w dzisiejszych czasach moglibyśmy znaleźć w świecie odzwierciedlenie zarówno Insuli jak i Metropolis, choć tego drugiego zapewne zdecydowanie więcej. Ludzie żyją w ciągłej pogoni za pieniądzem, ich życie to wieczny wyścig szczurów, a gdzie w tym wszystkim czas na wspólne spędzanie czasu z innymi? Na wzajemny szacunek, dobroć i pomoc? Czy świat nie byłby piękniejszy, gdyby na świecie było więcej osób podobnych do naszej Iszszy?
Iszsza to powieść pełna emocji o młodej dziewczynie wychowanej w świecie opartym na dobru i empatii, która musi zmierzyć się z brutalnym światem. To historia, która zapada w serce i skłania do refleksji na temat własnego zachowania. Zachęcam do przeczytania.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.