środa, lutego 25, 2026

"Iszsza" Elżbieta Kosobucka

"Iszsza" Elżbieta Kosobucka

 



TYTUŁ  "Iszsza”
 

AUTOR Elżbieta Kosobucka

 

DATA PREMIERY 07.11.2025

 

WYDAWNICTWO Selfpublishing

 

ILOŚĆ STRON 300

 

 

 

 

OCENA  6/6

 

OPIS

 

 

Wrogiem nie jest drugi człowiek a zło, któremu muszę się oprzeć w mojej duszy, aby na zadaną krzywdę odpowiedzieć miłością

Iszsza – radosna dziewczyna z sercem otwartym na drugiego człowieka – traci bliskich. Wkrótce potem doświadcza kolejnej straty – bezpiecznego domu na Insuli. Wbrew jej woli z dnia na dzień musi odnaleźć się w Metropolis w realiach diametralnie odmiennych od znanych jej dotychczas. Dobro, którym dzieli się z potrzebującymi przykuwa uwagę ludzi biznesu i polityki, zaś strach o utratę przez nich władzy sprawia, że zaczynają nastawać na jej życie.
Ratunek nadchodzący z nieoczekiwanego, a nawet niechcianego źródła Iszsza przyjmuje z wdzięcznością. Co robić, jeśli wróg okazuje się…

 






MOJE ODCZUCIA

 



Iszsza to dziewczyna z złotym sercem, która nagle z dnia na dzień traci rodziców. Jakby tego było mało musi przenieść się z Insuli do Metropolis. To dwa różne światy, które mogłyby nosić nazwę dobro, a drugie zło. Na Insuli wszyscy są dla siebie mili, dobro bije od każdego jej mieszkańca, ludzie są tam dla siebie życzliwi i pomocno. W Metropolis jest odwrotnie. To świat, w którym człowiekiem rządzi zło, a ludzie żyją jakby wartości emocjonalne nie miały znaczenia. Jak zatem nasza bohaterka odnajdzie się w nowym świecie, tak bardzo przeczącym jej stylowi życia?

Życie ludzkie nie było tu szczególnie cenione, żeby nie powiedzieć, że nic nie znaczyło. Dobra materialne stanowiły tu wyznacznik wartości człowieka, a nie życie samo w sobie.


Elżbieta Kosobucka stworzyła niezwykłą bohaterkę Iszę, dziewczynę, która nawet pomimo przykrych doświadczeń nie zatraciła w sobie człowieczeństwa i wciąż wierzy, że dobro może zwyciężyć nad złem. Pomimo tego, że przeniosła się do gorszego świata, nie zmieniła swojego stylu bycia. Wciąż pomaga, choć w tym świecie jest to zabronione i może grozić śmiercią. Jednak nasza dziewczyna nie baczy na swoje bezpieczeństwo, po prostu kieruje się tym co uważa za najważniejsze, czyli swoim sercem. Zdecydowanie to postać, którą trzeba polubić, innego wyjścia nie widzę. Ciekawą postacią jest również Epistref, który również odgrywa tutaj ważną rolę.

Choć przedstawiona powieść to fikcja literacka, jej treść trafia głęboko do czytelnika i zmusza go do własnych refleksji. Pokazuje nam, że pomimo tego, iż świat wciąż gna do przodu, to ludzie zapominają jakie wartości w życiu powinny być najważniejsze. Mogę również śmiało stwierdzić, że w dzisiejszych czasach moglibyśmy znaleźć w świecie odzwierciedlenie zarówno Insuli jak i Metropolis, choć tego drugiego zapewne zdecydowanie więcej. Ludzie żyją w ciągłej pogoni za pieniądzem, ich życie to wieczny wyścig szczurów, a gdzie  w tym wszystkim czas na wspólne spędzanie czasu z innymi? Na wzajemny szacunek, dobroć i pomoc? Czy świat nie byłby piękniejszy, gdyby na świecie było więcej osób podobnych do naszej Iszszy?

Iszsza to powieść pełna emocji o młodej dziewczynie wychowanej w świecie opartym na dobru i empatii, która musi zmierzyć się z brutalnym światem. To historia, która zapada w serce i skłania do refleksji na temat własnego zachowania. Zachęcam do przeczytania.




Za możliwość przeczytania i zrecenzowania  serdecznie dziękuję Autorce.




 

wtorek, lutego 10, 2026

"To jedno kłamstwo" Małgorzata Kasprzyk [PATRONAT MEDIALNY/PRZEDPREMIEROWO]

"To jedno kłamstwo" Małgorzata Kasprzyk [PATRONAT MEDIALNY/PRZEDPREMIEROWO]

 



TYTUŁ  "To jedno kłamstwo”
 

AUTOR Małgorzata Kasprzyk

 

DATA PREMIERY 14.02.2026

 

WYDAWNICTWO Inedita

 

ILOŚĆ STRON 255

 

 

 

 

OCENA  6/6

 

OPIS

 

 

 
Edyta jest studentką, która w weekendy dorabia sobie, pracując w pubie jako kelnerka. Pewnego dnia poznaje tam Patryka – młodego żołnierza, który szykuje się do wyjazdu na misję. Chociaż mają dla siebie tylko tydzień, zaczynają się spotykać, a początkowa fascynacja szybko zmienia się w poważniejsze uczucie. Przed rozstaniem Patryk zapewnia Edytę, że do niej wróci i już zawsze będą razem. Niestety dwa miesiące po jego wyjeździe dziewczyna otrzymuje smutną wiadomość: jej chłopak został poważnie ranny i zmarł w szpitalu. Wkrótce potem przekonuje się, że jest z nim w ciąży.

Kilkanaście lat później Daria – córka Edyty i Patryka – zupełnie przypadkowo wpada na ślad swojego ojca. Powoli zaczyna odkrywać prawdę o tym, co się z nim stało. Ta prawda okazuje się jednak znacznie bardziej skomplikowana, niż początkowo przypuszczała. Czy Patryk rzeczywiście zginął w Afganistanie? A jeśli tak, to dlaczego nie ma go na liście poległych...?

 





MOJE ODCZUCIA

 



Edyta to studentka pracująca weekendowo jako kelnerka. Pewnego dnia w pracy poznaje Patryka – klienta, który staje w jej obronie. Przez najbliższy tydzień spotykają się codziennie, a później on wyjeżdża na misję do Afganistanu. Dwa miesiące później Edyta otrzymuje wiadomość o jego śmierci. Mało tego, sama dowiaduje się, że jest z nim w ciąży.
Mija szesnaście lat, kiedy Daria – owoc ich miłości przypadkowo trafia na trop swego ojca. Co takiego się o nim dowie i czy to wpłynie na jej dalsze życie?

Jak zapewne sami dobrze wiecie kłamstwo potrafi przysporzyć wiele kłopotów. Prawda zawsze wyjdzie na jaw, prędzej czy później. Czy zatem warto kłamać? A co jeśli przez kłamstwo zniszczymy sobie i innym życie? Przegapimy jego najlepsze chwile? Czasu nie da się cofnąć, on jest dla nas bezlitosny.

Życie zmusza nas do różnych rzeczy. Czasem potrafi dać nam nieźle w kość. Sprawić, że nagle przestajemy widzieć jego sens. Podejmujemy pochopną decyzję, tak naprawdę do końca jej nie przemyślawszy. A kiedy coś sobie nagle uświadamiamy, nie jesteśmy w stanie cofnąć czasu. Wtedy możemy mieć pretensje tylko do siebie.

Historia przedstawiona przez Małgorzatę Kasprzyk pokazuje nam, że miłość może pojawić się w naszym życiu w najmniej spodziewanym momencie. Czasem może być krótka, ale niezwykle intensywna. To również historia pokazująca że nowe kiełkujące życie w czyimś brzuchu może być motywacją do dalszego życia. Ale przede wszystkim jest to historia ukazująca, że jedno kłamstwo może zmienić w życiu bardzo wiele, a także może nas przez nie wiele ominąć. 

W gruncie rzeczy problemy dziewczyn wydawały mi się czystą abstrakcją. Chciałabym się martwić tylko tym, czy poderwę wymarzonego chłopaka, czy też inna mnie uprzedzi. Tymczasem miałam na głowie sprawę taty, jego kłamstwo sprzed lat i dziwne milczenie mamy, która nie chciała o nim rozmawiać. W tej sytuacji zupełnie nie wiedziałam, co przyniesie mi przyszłość…

Świetna kreacja bohaterów. Dzięki narracji z trzech punktów widzenia (Edyty, Patryka i Darii) lepiej poznajemy historię, gdyż mamy możliwość spojrzenia na nią z różnych perspektyw. Bardzo polubiłam tę trójkę bohaterów i z każdym z nich mocno się zżyłam. Wspólnie z nimi przeżywałam ich emocje, których tutaj nie brakuje.
Autorka stworzyła powieść od której ciężko się oderwać. Bo jak już raz weźmie się ją w dłonie, to nie chce się jej odkładać na bok. 

Rzeczywiście ta pozorna obojętność Edyty zaczynała mnie już niepokoić. Wiedziałem, że kryje się za nią wielki żal do mnie, i naprawdę wolałem, aby zrobiła mi awanturę, naubliżała, wykrzyczała wszystko, co leży jej na sercu… Wtedy mógłbym chociaż spróbować coś wyjaśnić, a tak? Nie miałem szans!

To jedno kłamstwo to historia o życiu w nieświadomości popełnionych błędów. O prawdzie, która ujrzy światło dzienne po wielu latach, a także o nauczaniu się wybaczania. Gorąco polecam.


 



Za możliwość przeczytania, zrecenzowania i patronowania serdecznie dziękuję





 

 

 

 

 

 




piątek, lutego 06, 2026

Zapowiedź patronacka „Trapped In A lie” Katarzyna Zięcina

Zapowiedź patronacka „Trapped In A lie” Katarzyna Zięcina

 



Jest mi niezmiernie miło ogłosić, iż mój blog Czytaninka objął patronatem medialnym książkę Trapped In A lie Katarzyny Zięciny.


Premiera  26.02.2026


Opis książki 


Kate prowadzi życie pełne kontrastów. W ciągu dnia jest zwyczajną dziewczyną – kelnerką,

piosenkarką i oddaną mamą. Nocą jednak wkracza do świata adrenaliny, silników i

nielegalnych wyścigów, gdzie kobiety nie mają prawa wstępu. Nikt by się po niej tego nie

spodziewał, wyłącznie najbliższy przyjaciel zna prawdę.

Gdy na jej drodze pojawia się Thomas – mężczyzna od pierwszego spotkania wzbudzający

mnóstwo emocji – granice zaczynają się zacierać, a pilnie strzeżone tajemnice coraz mocniej

splatają ich losy.

To historia o pasji, ryzyku i uczuciu pojawiającym się tam, gdzie nie powinno. W środowisku, w

którym wszystko dzieje się zbyt szybko, tylko jedno jest pewne – nic nie pozostanie ukryte na

zawsze.






Copyright © 2016 Czytaninka , Blogger